Lekarz z Czerwonej Góry zwolniony dyscyplinarnie
Artykuł dodany: 2010-02-08 12:53:56, ostatnia aktualizacja: 2010-02-09 19:39:14
Lekarz, który w weekend, pod wpływem alkoholu dyżurował w szpitalu w Czerwonej Górze stracił pracę. Został zwolniony dyscyplinarnie. Taką decyzję podjął dyrektor szpitala w Czerwonej Górze - Krzysztof Skowronek. Jak twierdzi podstawy do zwolnienia dały materiały przesłane przez Komendę Wojewódzką Policji.
W sobotę w nocy, policjanci otrzymali anonimowy telefon z informacją, że lekarz dyżurny szpitala w Czerwonej Górze może być nietrzeźwy. Doktor był badany alkomatem dwukrotnie. Najpierw miał 0,6 promila alkoholu we krwi, a potem 0,3. Policja w dalszym ciągu ustala, czy mężczyzna przyjmował tego dnia pacjentów i czy podejmował decyzje dotyczące ich leczenia. Jeśli się to potwierdzi, grożą mu nawet trzy lata więzienia.

To kolejna taka decyzja dyrekcji szpitala w województwie świętokrzyskim. W ubiegłym roku pracę stracił ginekolog ze szpitala w Końskich, który podczas dyżuru miał 1,5 promila we krwi.

Paulina Ledwójcik
8.02.2010r
Dyrekcja szpitala w Czerwonej Górze nie podjęła jeszcze decyzji w sprawie 52-letniego lekarza dyżurującego w weekend pod wpływem alkoholu. Dyrektor placówki, Krzysztof Skowronek, otrzymał z Komendy Wojewódzkiej Policji potwierdzenie doniesień prasowych w tej sprawie. Twierdzi, że gdy tylko zapozna się z materiałami policji zadecyduje jakie kroki podejmie. Decyzja ma zapaść jutro, we wtorek.
Grzegorz Dudek z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji informuje, że policja ustala, czy mężczyzna przyjmował tego dnia pacjentów i czy podejmował decyzje dotyczące ich leczenia.
W sobotę w nocy policja otrzymała anonimowy telefon z informacją, że lekarz dyżurny ze szpitala w Czerwonej Górze może być nietrzeźwy. Po badaniu alkomatem okazało się, że mężczyzna ma 0,3 promila alkoholu we krwi. Dyrektor szpitala Krzysztof Skowronek informuje, że obecnie lekarz przebywa na urlopie.
Paulina Ledwójcik