FOTOGALERIA |
|
Dziesięciu kandydatów na prezydenta RP złożyło w Państwowej Komisji Wyborczej wymagane 100 tysięcy podpisów. PKW na razie zarejestrowała sześciu.
Grzegorz Świercz z PO powiedział w Studiu Politycznym Radia Kielce, że jego partia nie ograniczyła się do zebrania wymaganej liczby podpisów, ponieważ nie chciała odbierać mieszkańcom województwa świętokrzyskiego możliwości poparcia dla Bronisława Komorowskiego. |
|
POSŁUCHAJ STUDIA POLITYCZNEGO RADIA KIELCE:
|
|
Zdaniem polityka PO druga tura wyborów jest bardzo prawdopodobna. Po trzech latach rządów bowiem bardzo trudne będzie uzyskanie ponad 50% głosów. Poseł Andrzej Bętkowski stwierdził, że nie było wyścigu przy zbieraniu podpisów poparcia dla Jarosława Kaczyńskiego. Akcja była bardzo spontaniczna. Politycy PiS-u również byli zaskoczeni tak dużą liczbą zebranych podpisów. Według Andrzeja Bętkowskiego nie da się ukryć, że pokazało to także, iż trzy lata dyskredytowania prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz Prawa i Sprawiedliwości nie przyniosło efektów. Dariusz Detka zaznaczył, że kandydat PSL-u, Waldemar Pawlak jako pierwszy został zarejestrowany przez Państwową Komisję Wyborczą. Ludowcy nie przykładają bowiem wagi do liczby podpisów, a koncentrują się na kampanii merytorycznej o przyszłości Polski oraz na tym, jak będzie wyglądać prezydentura. Zdaniem posła Henryka Milcarza z SLD kampania będzie spektaklem marketingowym wszystkich sztabów wyborczych, ale nie ma w tym nic dziwnego. Sojusz natomiast wyciągnie wnioski z powiedzenia "gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta". Grzegorz Napieralski jest kandydatem młodym i nie obciążonym przeszłością - dodał parlamentarzysta. Zdaniem Henryka Milcarza Polacy zrozumieją, że dwie siły polityczne cały czas toczą spór i wojnę i rządzą w oparciu o te dwie wartości. Według jednego z kandydatów Janusza Korwin - Mikke największe szanse na zwycięstwo w wyborach mają kandydaci najbardziej popularni, którzy pokazują się w mediach. Zdaniem polityka część Polaków poprze PO i PiS, ale część ma już dość tych partii. Największą liczbę - 1mln. 650 tysięcy podpisów poparcia zebrał sztab Jarosława Kaczyńskiego. Bronisław Komorowski uzyskał 769 tysięcy, Grzegorz Napieralski 380 tysięcy, a Waldemar Pawlak ponad 190 tysięcy. Robert Szumielewicz robert.szumielewicz@radio.kielce.pl |

