101,4 MHz

90,4 MHz Kielce | 100,0 MHz Włoszczowa

dabplus10D

215,072 MHz

Zadzwoń do nas! Telefony antenowe

41 200 20 20 / 41 200 20 00

TELEFON INTERWENCYJNY

502 020 025

NA ANTENIE

 

TERAZ GRAMY

Posłuchaj online

Kto winny: pielęgniarki czy pacjenci?

Data publikacji: 24.02.2020 14:51
Autor: Izabela Mortas / Kategoria: Wiadomości z regionu
Komentarze

 
Fot. Jarosław Kubalski / Radio Kielce

Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych przeprowadza ankiety dotyczące agresji ze strony pacjentów i ich rodzin. Dotychczas na 817 pielęgniarek, które wzięły udział w badaniu, tylko 49 nie doświadczyło agresji i przemocy.

Jak informuje Ewa Mikołajczyk, przewodnicząca Świętokrzyskiej Izby Pielęgniarek i Położnych, najczęściej dochodzi do agresji słownej, ale zdarzają się też przypadki przemocy.

- Spotykamy się z pacjentami, którzy są niezadowoleni z funkcjonowania całego systemu ochrony zdrowia, a pielęgniarka jest tą osobą, która jako pierwsza ma kontakt z pacjentem, którzy w ten sposób wyładowują swoje frustrację - mówi Ewa Mikołajczyk.

Pytana przez nas czy w niektórych przypadkach reakcje pacjentów i ich rodzin mogą wynikać z pracy pielęgniarek która może pozostawiać wiele do życzenia stwierdziła że jak w każdej grupie zawodowej zdarza się, że nie wszystkie pielęgniarki spełniają oczekiwania pacjenta. Takie sprawy można zgłaszać np. do rzecznika praw pacjenta, który jest zatrudniony w każdym szpitalu. Poza tym, jak dodała pielęgniarki w związku z informatyzacją w placówkach służby zdrowia, wiele czasu muszą poświęcić na pracę przy komputerze, a nie przy łóżku pacjenta. Stąd, jak mówi Ewa Mikołajczyk, choremu może się wydawać, że pielęgniarka nic nie robi.

Do agresji i przemocy zarówno słownej, jak i fizycznej dochodzi nie tylko na szpitalnych oddziałach, ale również na szpitalnych oddziałach ratunkowych.

Karol Macek, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Kielcach informuje, że tylko od początku roku do 20 lutego, na obu kieleckich szpitalnych oddziałach ratunkowych, policja interweniowała 59 razy. 42 razy w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym i 17 razy w SOR w lecznicy przy ulicy Kościuszki.

- Czasami sama nasza obecność wystarcza, że agresor się uspokaja, ale czasami jest też i tak, że jesteśmy zmuszeni wypisać takiej osobie mandat. Zazwyczaj są to osoby nietrzeźwe. W minionych latach dochodziło też np. do wybicia szyb na szpitalnym oddziale ratunkowym, czy napaści na ratowników medycznych i lekarzy - dodał Karol Macek. 

By zmniejszyć skalę agresji wobec personelu medycznego Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych zamierza zorganizować szkolenia dotyczące tego, jak reagować na osobę agresywną i jak z nią postępować, by nie eskalować tej agresji. Takie szkolenia rozpoczęły już świętokrzyskie pielęgniarki i położne.

Kwestionariusz ankiety dotyczący zachowań agresywnych wobec pielęgniarek i położnych znajduje się na stronie internetowej Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych.

Skomentuj ten wpis
Polub wiadomość

Indeks jakości powietrza

zmień ▾

Wybierz czujnik ×

cloud

 

PM10 - µg/m3

PM2.5 - µg/m3

Data pomiaru Źródło

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone. Polskie Radio Kielce SA 1952 - 2019 / Realizacja: dimax design & kita solution