101,4 MHz

90,4 MHz Kielce | 100,0 MHz Włoszczowa

dabplus10D

215,072 MHz

Zadzwoń do nas! Telefony antenowe
41 200 20 20 / 41 200 20 00
NA ANTENIE

 

TERAZ GRAMY

Posłuchaj online

Kiedy dobro śpi, budzą się upiory zła [KOMENTARZ]

Data publikacji: 20.07.2017 12:03
Kategoria: Wiadomości
Komentarze

20.07.2017 Kielce. Kościół garnizonowy i wystawa "Stop aborcji".
Fot. Jarosław Kubalski / Radio Kielce

....................................................................................................................................

Maksymilian M. - skazany prawomocnym wyrokiem, którego Gazeta Wyborcza i Echo Dnia, mimo jego ostatnich wyczynów, uparły się nazywać pełnym nazwiskiem i mianem przedsiębiorcy - zabrał sobie kilka dni temu wystawę z terenu kościoła garnizonowego. Powinienem użyć innego słowa niż „zabrał”, ale póki nie ma wyroku w tej sprawie, nie mogę.

Ale nie o M. będzie ten komentarz, bo to przypadek dla wymiaru sprawiedliwości, który - wierzę głęboko - poradzi sobie z obywatelem wodzącym go za nos od miesięcy.

Bardziej interesująca jest anatomia zła, które rodzi się po takim wydarzeniu. Otóż zjawisko polega najogólniej na tym, że wystarczy jakikolwiek pretekst (ważny, mniej ważny, albo całkowicie błahy), aby przeciwnicy wartości wyznawanych przez większość mieszkańców naszego kraju, wartości ważnych, konstytuujących naszą europejską cywilizację  - przystąpili do działania. W warunkach kieleckich oznacza to zazwyczaj aktywność niejakiej pani Marenin - „etatowej” przeciwniczki wszystkiego, co dla tejże większości jest normalne.

Odwołać prezydenta miasta bez żadnych istotnych argumentów, stanąć w obronie szkoły, której nikt nie chce likwidować - proszę bardzo. Protestować przeciw posłance PiS - jest. Uczyć Kościół jego własnych wartości - oczywiście jest.

Ma prawo do takich działań - jej poglądy, jej „wartości”. Ale równie oczywistym jest, że milcząca zazwyczaj w takiej sytuacji większość - nie traktująca poważnie podobnych demonstracji - milczeć nie powinna.

Dlatego Wielki Szacunek dla księdza proboszcza kościoła garnizonowego, który dobrze odczytał zasadę biskupa Hippony „z miłością do ludzi z nienawiścią do grzechu” i stanął w obronie prawa boskiego i prawa ludzkiego. Zło potępił, człowieka stara się zrozumieć.

Jest nadzieja, że mała, ale krzykliwa i obdarzona tupetem grupa, nie zagłuszy głosu rozsądnej i mądrej większości. Niech przemówi do nas księga Koheleta: „Spokojne słowa mędrców więcej znaczą niż krzyk panującego wśród głupców”.

Janusz Knap

Skomentuj ten wpis
Polub wiadomość

Wszelkie prawa zastrzeżone. Polskie Radio Kielce SA 1952 - 2019 / Realizacja: dimax design & kita solution