101,4 MHz

90,4 MHz Kielce | 100,0 MHz Włoszczowa

Posłuchaj online
Zadzwoń do nas! Telefony antenowe
41 200 20 20 / 41 200 20 00

Od stycznia bez zmian. Miejskim przewoźnikiem będzie MPK

Data publikacji: 04.12.2017 16:31
Autor: Wiktor Dziarmaga , Michał Kita / Kategoria: Wiadomości
Komentarze

04.12.2017 Kielce. Konferencja w MPK. Prezes Elzbieta Śreniawska i poseł PiS Bogdan Latosiński
Fot. Jarosław Kubalski / Radio Kielce

Bez względu na sądowe rozstrzygnięcia kieleckie MPK będzie od 1 stycznia woziło pasażerów. Jak powiedziała podczas konferencji prasowej prezes firmy Elżbieta Śreniawska, 29 grudnia Sąd Okręgowy w Kielcach zdecyduje kto po nowym roku będzie świadczył usługi komunikacyjne w Kielcach i dziewięciu gminach ościennych. Możliwe są dwa scenariusze.

Pierwszy, zakłada pozytywne rozpatrzenie skargi MPK i ZTM na decyzję Krajowej Izby Odwoławczej, co umożliwi podpisanie umowy na świadczenie usług komunikacyjnych. W przeciwnym wypadku wrócimy do sytuacji z czerwca tego roku, czyli ponownego rozpatrzenia ofert. Prezes zapewnia, że pomimo przeciągającej się procedury kielczanie nie pozostaną bez publicznego transportu.

- Mając na uwadze odpowiedzialność za funkcjonowanie komunikacji zbiorowej w Kielcach i troskę o pasażerów, zadeklarowaliśmy, że będziemy wozić pasażerów przynajmniej przez pięć miesięcy. Tyle wynosi okres, w jakim firma Michalczewski zobowiązała się przygotować bazę dla swoich autobusów, co jest mało prawdopodobnym terminem - dodaje prezes MPK.

Poseł Bogdan Latosiński, honorowy członek Solidarności w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji twierdzi, że oskarżenia kierowane pod adresem MPK, mówiące o tym, że przetarg był ustawiony, są krzywdzące i nieprawdziwe. Jego zdaniem żaden z punktów dokumentacji nie faworyzował kieleckiego przewoźnika. Jak dodaje wyrok KIO był niezrozumiały. Zdaniem posła Izba wzięła pod uwagę tylko zapisy dotyczące ceny.

Bogdan Latosiński odniósł się także do obecnej sytuacji w spółce. W jego odczuciu ostatnie 10 lat było dla przedsiębiorstwa udane. Spółka sukcesywnie wymienia tabor. Na 150 pojazdów niespełna 40 jest starszych niż 10 lat.

Zdaniem Krzysztofa Słonia, senatora Prawa i Sprawiedliwości, sprawa transportu zbiorowego jest istotna nie tylko dla kielczan, ale również dla mieszkańców gmin ościennych, którzy korzystają z komunikacji miejskiej. Jak twierdzi, postępowanie publiczne na wyłonienie przewoźnika wymaga wielkiej wrażliwości i przewidywania.

- Dotychczas wszystkie podmioty, które brały udział w tym postępowaniu nie wykazały się należytą empatią społeczną, która w tym przypadku powinna mieć szczególne wysokie znaczenie. Nawet jeśli wyglądałoby, że jest to preferowanie istniejących już sprawdzonych rozwiązań - dodał Krzysztof Słoń.

Senator podkreśla, że na najbliższe decyzje sądu patrzy z dużym optymizmem. A wyrok, jaki w tej sprawie zapadnie będzie uwzględniał aspekt społeczny i dobro pasażerów.

Przypomnijmy, 16 października Krajowa Izba Odwoławcza uznała, że Zarząd Transportu Miejskiego naruszył przepisy wykluczając z postępowania przetargowego radomską firmę Michalczewski. Decyzja ZTM wynikała z tego, że w opinii urzędników firma nie spełniła jednego z warunków, czyli nie była w stanie przygotować bazy transportowej w ciągu pięciu miesięcy. KIO nie zgodziła się z tą argumentacją i zdecydowała o przywróceniu spółki do przetargu. Ten wyrok nie odpowiada Zarządowi Transportu Miejskiego i Miejskiemu Przedsiębiorstwu Komunikacji. Obydwa podmioty zaskarżyły decyzje KIO.

Batalia związana z rozstrzygnięciem przetargu trwa od czerwca. Oferty złożyły kieleckie MPK i spółka Michalczewski z Radomia.

 

Kita/Dziarmaga

Skomentuj ten wpis
Polub wiadomość
Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone. Polskie Radio Kielce SA 1952 - 2017 / Realizacja: dimax design & kita solutions