101,4 MHz

90,4 MHz Kielce | 100,0 MHz Włoszczowa

Posłuchaj online
Zadzwoń do nas! Telefony antenowe
41 200 20 20 / 41 200 20 00

Mieszkańcy regionu pamiętali o urodzinach Marszałka

Data publikacji: 05.12.2017 14:30
Autor: Grażyna Szlęzak-Wójcik , Ewa Pociejowska-Gawęda , Wiktor Dziarmaga , Kamil Włosowicz , Anna Głąb / Kategoria: Wiadomości
Komentarze

Obchody 150. rocznicy urodzin Józefa Piłsudskiego
Kielce. 05.12.2017 / Fot. Marzena Mąkosa / Radio Kielce

W Kielcach odbyły się uroczystości związane ze 150 rocznicą urodzin Marszałka Józefa Piłsudskiego. W południe wojewoda świętokrzyski Agata Wojtyszek, wspólnie z zastępcą prezydenta Kielc Andrzejem Sygutem, złożyli kwiaty pod pomnikiem Marszałka na Placu Wolności. W uroczystości uczestniczyli także uczniowie kieleckich szkół, grupy rekonstrukcyjne oraz delegacje z Wilna.

Andrzej Sygut, zastępca prezydenta Kielc twierdzi, że upamiętnienie Marszałka jest patriotycznym obowiązkiem Polaków, szczególnie mieszkańców stolicy województwa świętokrzyskiego. Jak powiedział Marszałek kochał to miasto, i dzięki niemu mamy tutaj stolicę województwa świętokrzyskiego.

Z kolei w opinii wojewody Agaty Wojtyszek, ważne jest to, że postać Marszałka jest upamiętniania nie tylko w Kielcach, ale w całym naszym regionie. Takie uroczystości jednoczą społeczeństwo. Dobrze, że w uroczystości angażuje się także młodzież - dodaje wojewoda

Wieniec pod pomnikiem składała także delegacja z Wilna. Jarosław Kamiński, radny Wilna stwierdził, że Kielce podobnie, jak stolica Litwy są nieodłączną częścią życia Marszałka.  

- Poprzez osobę Józefa Piłsudskiego nasze miasta są sobie bliskie. Niewątpliwie Marszałek odegrał wielki wkład w odzyskanie niepodległości a także w zwycięstwie z bolszewizmem - powiedział Kamiński

Zwieńczeniem dzisiejszych obchodów było multimedialne widowisko w Kieleckim Centrum Kultury. Spektakl "Wódz" pokazał najważniejsze chwile w życiu i działalności Marszałka, honorowego obywatela Kielc. W spektaklu wykorzystane zostały także archiwalne materiały filmowe. Poza tym widzowie mieli okazje posłuchać pieśni legionowych i patriotycznych.

Starachowice

150 rocznica urodzin  Marszałka Piłsudskiego została upamiętniona także w Starachowicach. Przed Pomnikiem Niepodległości zebrali się samorządowcy, uczniowie i mieszkańcy miasta. W uroczystościach uczestniczył  poseł Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Lipiec.

Uroczystości 150. rocznicy urodzin Marszałka Józefa Piłsudskiego. Na zdjęciu poseł PiS Krzysztof Lipiec i starosta starachowicki Danuta KrępaStarachowice. 05.12.2017 / Fot. Anna Głąb / Radio Kielce

Przypomniał, że dziś rozpoczynają się obchody setnej rocznicy odzyskania niepodległości. Prezydent Andrzej Duda wygłosi orędzie do narodu, w którym oficjalnie otworzy rok jubileuszowy. Do zebranej na uroczystości młodzieży starachowickich szkół parlamentarzysta mówił o wartości, jaką jest Polska. Nawiązał do słów Marszałka: "Naród, który nie pamięta o przeszłości nie jest wart teraźniejszości i nie zasługuje na przyszłość". To zadanie  dla nas współczesnych - dodał poseł Krzysztof Lipiec. To przypomnienie, że dla Polski warto żyć i pracować. Dziś o wolność zabiegać należy inaczej, niż z bronią w ręku. Codzienną pracą trzeba budować silny kraj.

Postać Marszałka przypomniała także starosta starachowicka Danuta Krępa. Mówiła o dbaniu o niepodległość. Wolność jest obowiązkiem każdego człowieka. Dlatego obecność młodych ludzi daje nadzieję na to, że kolejne pokolenia będą o nią zabiegać. Obecność młodych ludzi to także znak, że opiekujący się nimi nauczyciele dobrze wypełniają zadanie wychowania patriotycznego- dodała starosta.

W  uroczystości  wzięli udział m. in. uczniowie klasy mundurowej ze starachowickiego ZDZ-u. Przed Pomnikiem zostały złożone kwiaty i zapalone znicze pamięci.

Jędrzejów

W Jędrzejowie miejscem nierozerwalnie związanym z osobą Marszałka jest Muzeum imienia  Przypkowskich. Na fasadzie budynku wmurowana jest tablica upamiętniająca pobyt Naczelnika w Jędrzejowie w 1915 roku. Wielki Polak pierwszy raz odwiedził miasto w 1914 roku maszerując w kierunku Kielc.  

Kolejna wizyta miała miejsce rok później, gdy stacjonował w Grudzynach wspomina Piotr Maciej Przypkowski, były dyrektor Muzeum. Wówczas komendant jako punkt dowodzenia wybrał sobie  gabinet lekarski, w którym pacjentów przyjmował Feliks Przypkowski. Spał na leżance, na której badani byli pacjenci i przy biurku Feliksa Przypkowskiego na druczkach recept pisał rozkazy. Jak dodaje dyrektor te historie zna z opowiadań babci Zofii Przypkowskiej, która była zafascynowana osobą komendanta Piłsudskiego.

Do dnia dzisiejszego w muzeum zachowane są przedmioty używane przez Józefa Piłsudskiego podczas wizyt u rodziny Przypkowskich. To szachy, karty, czy samowary, w których parzona była mocna esencjonalna herbata, którą bardzo lubił komendant Piłsudski. W drewnianej biblioteczce zachowana jest dziura po pocisku z pistoletu komendanta Piłsudskiego, który przypadkowo wystrzelił podczas czyszczenia.

W muzeum znajdują się również wspominania spisane przez Zofię Przypkowską, która była pod wielkim wrażaniem  komendanta i do końca życia  wspominała jego wizyty u rodziny Przypkowskich.

Sandomierz

Także w Sandomierzu  odbyły się uroczystości  z okazji 150 rocznicy urodzin Marszałka Józefa Piłsudskiego. W Rynku Starego Miasta obok Ratusza można było zobaczyć inscenizację, podczas której wręczony został Marszałkowi akt nadania tytułu Honorowego Obywatela Miasta Sandomierza.

Taką decyzję w 1934 roku podjęła Rada Miasta. Dokument rozpoczyna się od słów: "Twórcy wiekopomnego czynu, wskrzesicielowi niepodległości, wodzowi narodu, Pierwszemu Marszałkowi Polski”. Marszałek Józef Piłsudski nie odebrał tego aktu w Sandomierzu, ale w Belwederze, gdzie udała się sandomierska delegacja.

Adam Bidas, dowódca Jednostki Strzeleckiej "Strzelec”, który dzisiaj wcielił się w rolę Marszałka dodał, że Józef Piłsudski odwiedził Sandomierz w 1915 roku podczas bitwy pod Konarami, wówczas przez chwilę stacjonował w kościele św. Józefa, zachowało się nawet jedno takie zdjęcie.

Burmistrz Marek Bronkowski stwierdził, że pamięć o Józefie Piłsudskim jest niezwykle ważna i trzeba ją podtrzymywać. Przypomniał, że jedno  z ważniejszych miejsc w mieście nosi jego imię - to nadwiślański bulwar. W przyszłym roku z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości właśnie tam zostanie odsłonięty obelisk upamiętniający postać Marszałka Piłsudskiego.

W uroczystościach wzięli udział radni Sandomierza, nieliczni mieszkańcy oraz  uczniowie klas mundurowych z Zespołu Szkół Gastronomicznych i Hotelarskich w Sandomierzu.

Opatowiec

Patriotyczna wieczernica w 150. rocznicę urodzin Marszałka Józefa Piłsudskiego zakończyła realizowany w Opatowcu od kilku miesięcy cykl wydarzeń kulturalno-patriotycznych, których celem było upamiętnienie dowódcy I Brygady Legionów Polskich i przypomnienie o jego związkach z ziemią opatowiecką. Inicjatorem i głównym organizatorem było Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Gminy Opatowiec.

Wieczernica patriotyczna w 150. rocznicę urodzin Marszałka Józefa PiłsudskiegoDom Kultury w Opatowcu. 05.12.2017 / Fot. Kamil Włosowicz / Radio Kielce

Jak tłumaczy jego prezes, Anna Kowalczyk - w programie wydarzeń znalazła się m. in. wystawa zdjęć ukazująca drogę do odzyskania przez Polskę niepodległości, a także uroczystości przy Pomniku Legionisty w rocznicę bitwy pod Ksanami oraz widowisko słowno-muzyczne poświęcone tematyce niepodległościowej. Stowarzyszenie zbierało również pieniądze na zakup sztandaru dla Szkoły Podstawowej w Opatowcu, której patronem jest Józef Piłsudski.

- Wiedza o związkach Marszałka z naszą ziemią została, co było głównym zamierzeniem projektu, szeroko rozpowszechniona wśród mieszkańców naszej gminy. Uczniowie szkół, którzy włączyli się w przygotowanie tych wydarzeń, identyfikują się z naszym historycznym dziedzictwem. Ta szeroko pojęta myśl patriotyczna zostanie z nami na długo - podkreśliła Anna Kowalczyk.

Główną częścią wieczernicy w Opatowcu był koncert laureatów Konkursu Pieśni Patriotycznych, w którym wzięli udział uczniowie ze szkół podstawowych w Opatowcu i Krzczonowie. Na scenie zaprezentowali się m. in. harcerze - Karolina Idziak i Dawid Makuch, którzy zaśpiewali pieśń "Przybyli ułani pod okienko". Oboje stwierdzili, że choć jest to utwór charakteryzujący się swawolnym charakterem i wesołą melodią, to w istocie podejmuje poważną tematykę i wyraża nadzieję ułanów na odzyskanie przez Polskę niepodległości.

Wieczernicę patriotyczną w Opatowcu zakończył koncert Leszka Wójtowicza, artysty związanego z Piwnicą pod Baranami.

Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Gminy Opatowiec przygotowuje się również do wydania publikacji poświęconej Marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu i ostatnim wydarzeniom kulturalnym. Dotację na działania stowarzyszenia przekazało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.     

Skomentuj ten wpis
Polub wiadomość
Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone. Polskie Radio Kielce SA 1952 - 2017 / Realizacja: dimax design & kita solutions