101,4 MHz

90,4 MHz Kielce | 100,0 MHz Włoszczowa

Posłuchaj online
Zadzwoń do nas! Telefony antenowe
41 200 20 20 / 41 200 20 00

Czy prawa maturzystów w naszym kraju są łamane? Sprawdzi to Trybunał w Strasburgu

Data publikacji: 09.03.2018 17:20
Autor: Daniel Lenart / Kategoria: Wiadomości
Komentarze

 
Fot. Jarosław Kubalski / Radio Kielce

Sprawą unieważnionych matur w Ostrowcu Świętokrzyskim zajmie się Europejski Trybunał Praw Człowieka. Jak poinformowała Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Trybunał uznał, że skargi spełniają wymogi formalne i można je przesłać polskiemu rządowi z prośbą o ustosunkowanie się do podniesionych zarzutów.

Sprawa sięga 2011 roku, kiedy Okręgowa Komisja Egzaminacyjna w Łodzi uznała, że maturzyści z dwóch ostrowieckich liceów ściągali podczas egzaminu. W sumie łódzka OKE unieważniła aż 53 matury z chemii na poziomie rozszerzonym. Uczniowie nie zgadzali się z tymi zarzutami, zgłosili sprawę prokuraturze. Jednak ostatecznie decyzja OKE nie została zmieniona. Byli maturzyści zdecydowali się zgłosić sprawę do Trybunału w Strasburgu. Do instytucji wpłynęło 18 skarg.

Danuta Zakrzewska, dyrektor łódzkiej OKE podtrzymuje decyzję o unieważnieniu matur. - Sama jestem ciekawa, w jaki sposób trybunał oceni sprawę. Prawda jest taka, że prace były niesamodzielne, unieważnienie zostało dokonane zgodnie z prawem, co zresztą potwierdziły kolejne instytucje, które zajmowały się sprawą - mówi Danuta Zakrzewska.

Europejski Trybunał Praw Człowieka prawdopodobnie zajmie się tylko kwestią braku możliwości odwołania się od decyzji OKE. Maturzyści z Ostrowca starali się wcześniej o zweryfikowanie decyzji o unieważnieniu egzaminu, jednak wojewódzki sąd administracyjny stwierdził, że prawo nie przewiduje takiej możliwości. Naczelny Sąd Administracyjny uznał tak samo.

Danuta Zakrzewska przyznaje, że w ciągu ostatnich lat procedury unieważnienia matur nieco się zmieniły, ale w przypadku, kiedy OKE uzna, iż praca jest pisana niesamodzielnie, konsekwencje są identyczne, jak w przypadku byłych maturzystów z Ostrowca.

- Prawda jest taka, że kiedy nie było tych procedur, to Okręgowa Komisja Egzaminacyjna zastosowała wszystko to, co dziś jest zapisane w prawie. Czyli absolwenci mieli możliwość obejrzenia swoich prac, mieli okazję rozmawiać o zadaniach, które zostały im unieważnione - zapewnia dyrektor łódzkiej OKE.

Jak można przeczytać na stronie internetowej Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka: ”W swoich skargach (…) maturzyści zarzucają, że przez brak kontroli sądowej decyzji komisji egzaminacyjnych doszło do naruszenia gwarancji zawartych w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka: prawa do sądu, prawa do prywatności, prawa do skutecznych środków ochrony prawnej oraz prawa do nauki.”

Tagi do tego wpisu
Skomentuj ten wpis
Polub wiadomość
Wiadomości
Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone. Polskie Radio Kielce SA 1952 - 2017 / Realizacja: dimax design & kita solutions