101,4 MHz

90,4 MHz Kielce | 100,0 MHz Włoszczowa

Posłuchaj online
Zadzwoń do nas! Telefony antenowe
41 200 20 20 / 41 200 20 00

Starosta odwołuje się od decyzji prokuratury. Chodzi o zabezpieczenie majątku

Data publikacji: 17.05.2018 11:15
Autor: Monika Miller / Kategoria: Wiadomości
Komentarze

Bogusław Włodarczyk
Fot. Jarosław Kubalski / Radio Kielce

Bogusław Włodarczyk, starosta opatowski i szef PSL w powiecie, nie zgadza się z decyzją prokuratury, która chce zająć jego majątek. W związku z tym złożył zażalenie na tę decyzję. - Wkrótce przekażemy je do Sądu Okręgowego w Kielcach, gdzie zostanie rozpatrzone - informuje Jarosław Sarba z Prokuratury Okręgowej.

Przypomnijmy, Prokuratura Okręgowa w Kielcach postawiła Bogusławowi Włodarczykowi 7 zarzutów. Są one związane z pełnioną przez niego funkcją starosty. Cztery z nich dotyczą oszustw, co do mienia znacznej wartości, na szkodę czterech podmiotów wykonujących prace budowlane szpitala opatowskiego w latach 2013-2014. Chodzi o kwotę prawie 15 milionów złotych.

Oprócz tego zarzuty dotyczą m.in. przekraczania uprawnień przy zawieraniu umów na sprzątanie pomieszczeń starostwa i poświadczenia nieprawdy w dokumentach przekazywanych do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Podejrzany nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów. Złożył wyjaśnienia, jednak dla dobra postępowania, prokuratura nie ujawnia ich treści.

W związku z tym śledczy zawiesili Bogusława Włodarczyka w czynnościach służbowych. Z tą decyzją nie zgodził się podejrzany, dlatego sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Kielcach. Sąd utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. W jego ocenie prokurator stosując ten środek zapobiegawczy, dokonał prawidłowej oceny rodzaju i charakteru podstaw wymienionych w obowiązujących przepisach.

Ponadto śledczy chcą zająć majątek zawieszonego starosty. Jest to standardowa procedura. Jarosław Sarba nie może jednak ujawnić szczegółów dotyczących wartości zabezpieczanego majątku. 

- Podjęliśmy działania zmierzające do zabezpieczenia mienia na poczet przyszłych kar o charakterze finansowym - wyjaśnia Jarosław Sarba.

Oprócz niego, w sprawie podejrzane są jeszcze dwie osoby, którym także prokuratura chce zająć majątek. To Jan G., były prezes zarządu spółki "Twoje Zdrowie - Lekarze Specjaliści”, dzierżawiącej kilka lat temu lecznicę w Opatowie. Usłyszał on 18 zarzutów, dotyczących 4 podmiotów gospodarczych. Oszustwa opiewają na kwotę prawie 14 mln zł, a usiłowania oszustw na 1,5 mln zł. Miał on zawierać umowy z pokrzywdzonymi firmami, które wykonywały prace w szpitalu. Jan G. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Prokurator zastosował wobec niego środki zapobiegawcze, w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 50 tysięcy złotych, dozoru policji i zakazu opuszczania kraju połączonego z zatrzymaniem paszportu.

Trzecią podejrzaną osobą jest Joanna Sz., była prezes spółki Top Medicus w Opatowie. Zarzuty związane są z działaniem na szkodę spółki. Chodzi o wykup wierzytelności na kwotę łączną około 6 mln złotych. Prokuratura nie zastosowała wobec kobiety środków zapobiegawczych. Podejrzanym grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Skomentuj ten wpis
Polub wiadomość
Wiadomości
Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone. Polskie Radio Kielce SA 1952 - 2017 / Realizacja: dimax design & kita solutions