101,4 MHz

90,4 MHz Kielce | 100,0 MHz Włoszczowa

Posłuchaj online
Zadzwoń do nas! Telefony antenowe
41 200 20 20 / 41 200 20 00

W zamian za łapówki nie kontrolował aptek? Obrońca wniósł o uniewinnienie

Data publikacji: 21.05.2018 13:21
Autor: Michał Kita / Kategoria: Wiadomości
Komentarze

Sąd Rejonowy przy ul. Warszawskiej
Fot. Wojciech Habdas / Radio Kielce

W Sądzie Rejonowym w Kielcach odbyła się kolejna rozprawa Zbigniewa K., byłego pracownika świętokrzyskiego NFZ. Mężczyzna jest oskarżony o korupcję. Jak ustalili śledczy, miał on wziąć ponad 145 tysięcy złotych łapówek od znajomej lekarki i jej siostry - farmaceutki. W zamian za to, Zbigniew K. nie kontrolował zarządzanych przez nie aptek i gabinetu dentystycznego w Bilczy, Imielnie i Mniowie.

Na dzisiejszej rozprawie strony wygłosiły mowy końcowe. W swoim wniosku oskarżyciel publiczny wnosił dla oskarżonego o zastosowanie kary łącznej trzech lat pozbawienia wolności i zasądzenia kosztów postępowania sądowego, a także pięcioletni zakaz zajmowania stanowisk w instytucjach publicznych.

Jak podkreślał prokurator Marek Jamrogowicz kluczową okolicznością obciążającą oskarżonego, jest fakt, że przez jego zachowanie po raz kolejny osłabiono poczucie obywateli, że w instytucji publicznej można coś załatwić bez konieczności wręczania korzyści majątkowej. - Nie jest pocieszającym również linia prezentowana przez świadków i ich opinia, że jeśli nie wręczy się korzyści majątkowej można liczyć się z różnymi sankcjami, nawet w przypadku prawidłowej działalności gospodarczej. Nie zmienimy świadomości społecznej jeżeli nie będziemy karać dotkliwie sprawców czynów o charakterze korupcyjnym - dodał.

Z wnioskiem prokuratora nie zgodził się obrońca oskarżonego, mecenas Jarosław Kossowski, który wnioskował o całkowite uniewinnienie Zbigniewa K. Jego zdaniem w zeznaniach kluczowych świadków występuje ogrom sprzeczności, który w jego opinii uniemożliwia zasądzenie kary, której domaga się prokurator. Oskarżony stwierdził przed sądem, że nie czuje się winnym zarzucanych mu czynów.

Zbigniew K. został zatrzymany w 2015 roku. Według prokuratury z łapówek, które dostawał, uczynił sobie stałe źródło dochodu. Śledczy ustalili, że dział Zbigniewa K. rzeczywiście nie kontrolował aptek należących do jego znajomej i jej siostry, choć według zaleceń ministra zdrowia każda apteka powinna być skontrolowana raz na pięć lat. Ogłoszenie wyroku w sprawie nastąpi 4 czerwca.

Skomentuj ten wpis
Polub wiadomość
Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone. Polskie Radio Kielce SA 1952 - 2017 / Realizacja: dimax design & kita solutions