101,4 MHz

90,4 MHz Kielce | 100,0 MHz Włoszczowa

dabplus10D

215,072 MHz

Posłuchaj online
Zadzwoń do nas! Telefony antenowe
41 200 20 20 / 41 200 20 00

Marzena i Leszek Ślusarscy: już nam brakuje Bronkowych barw radości życia

Data publikacji: 18.08.2018 15:28 / Data aktualizacji: 18.08.2018 20:33
Autor: Marzena Ślusarska , Leszek Ślusarski / Kategoria: Wiadomości
Komentarze

Marzena i Leszek Ślusarscy
Fot. Wojciech Habdas / Radio Kielce

W sobotę rano zmarł Bronisław Opałko. Kielczanin, artysta, legenda polskich scen kabaretowych. Wspominają go Marzena i Leszek Ślusarscy, dziennikarze muzyczni Radia Kielce.

- Jakim Go zapamiętamy? Radosnego i refleksyjnego - jak podczas pierwszych (1974) naszych spotkań w Wojewódzkim Domu Kultury czy na Wydziale Wychowania Muzycznego Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Kielcach. Radosnego - bo zawsze tryskał humorem, ba miał skłonność do miłych psot, że wspomnimy naśladowanie kury-kokoszki i gonitwy z portierką WDK w poszukiwaniu tejże. Trochę grał na akordeonie (II instrument), więc przychodził na koniec każdego semestru z tym samym utworem, twierdząc, że gra kolejne jego zwrotki-części. To m.in. z tych figli, imitacyjnych zdolności, już w studenckich czasach powoli rodziła się Genowefa P. Równolegle lubił się refleksyjnie zadumać wśród tworzonych przez siebie nut, dźwięków kolejnych utworów, głównie opatrywanych tekstami przyjaciół-literatów, czy poetów-gigantów. W tej muzyczno-literackiej materii nie stronił od nieregularności w budowie formy - jak potrzebował frazy dłuższej, czy krótszej o jeden takt lub miarę, to dodawał bądź ujmował, żeby właściwie przekazać dramaturgię tekstu-wiersza. Nie bał się większych form, że wspomnimy wczesne dzieła, rozbudowane suity przygotowywane co roku w WDK, późniejsze „Kwiaty Polskie”, czy udane próby wychodzenia poza schematy, w nurcie „Muzyki Młodej Generacji”, dokonywane z „Orkiestrą Do Użytku Wewnętrznego”. Do tego świata, choć postrzegany był głównie jako kabareciarz, często z radością i nowymi propozycjami powracał. Był twórcą-artystą wielonurtowym, szanującym fundamenty muzyczne, prozodię tekstu, jego przekaz - czy to niesiony muzyką, czy podporządkowany prawidłom estrady, artystą - człowiekiem, dla którego my odbiorcy jego sztuki, byliśmy nader ważni. To dla nas pisał, grał, śpiewał, przywdziewał ciuchy z babcinej szafy, to nam niósł swoje, Bronkowe barwy radości życia. Już nam ich brakuje....

Tagi do tego wpisu
Skomentuj ten wpis
Polub wiadomość
Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone. Polskie Radio Kielce SA 1952 - 2018 / Realizacja: dimax design & kita solution