101,4 MHz

90,4 MHz Kielce | 100,0 MHz Włoszczowa

dabplus10D

215,072 MHz

Zadzwoń do nas! Telefony antenowe
41 200 20 20 / 41 200 20 00
NA ANTENIE

 

TERAZ GRAMY

Posłuchaj online

"Koroneczki" walczyły dzielnie. Do momentu, gdy na parkiecie była Syncerz

Data publikacji: 19.01.2019 12:00
Autor: Kamil Król , Rafał Szymczyk / Kategoria: Sport
Komentarze
08.09.2018 Kielce. Mecz PGNiG Superligi piłkarek ręcznych Korona Handball Kielce KPR Jelenia Góra. Honorata Syncerz

08.09.2018 Kielce. Mecz PGNiG Superligi piłkarek ręcznych Korona Handball Kielce KPR Jelenia Góra. Honorata Syncerz
Fot. Jarosław Kubalski / Radio Kielce

W 14. kolejce PGNiG Superligi piłkarek ręcznych Korona Handball Kielce uległa wiceliderowi rozgrywek, drużynie Energa AZS Koszalin 23:28 (13:15). Najwięcej bramek dla Korony Handball zdobyła Honorata Syncerz – 14, a dla gości Monika Michałów – 8.

Zwycięstwo wiceliderkom tabeli nie przyszło jednak łatwo, co podkreśliła trenerka gości Aneta Unijat.

- Kielce są trudnym terenem i spodziewałyśmy się tego, że nie będzie to łatwe spotkanie. Zespół trenera Tetelewskiego u siebie gra naprawdę fajne zawody i tym bardziej cieszę się, że te punkty wywiozłyśmy, bo mogło być naprawdę różnie. Zachowałyśmy zimną krew do końca spotkania i dlatego możemy cieszyć się ze zwycięstwa - powiedziała Aneta Unijat.

Z kolei trener Korony Handball Paweł Tetelewski przyznał, że zespół z Koszalina był lepszy w przekroju całego spotkania.

- W końcówce zabrakło nam Honoraty Syncerz, która zgłosiła drobny uraz i musiała opuścić parkiet.  W końcówce dziewczyny popełniły błędy własne i to najbardziej boli. Podania trafiały w ręce przeciwniczek, po których traciliśmy łatwe gole. Takich prostych błędów goście nie popełniali. Przegraliśmy jednak po walce i naprawdę duże słowa uznania należą się dla dziewczyn za walkę i za te 50 parę minut dobrej piłki ręcznej - podkreślił szkoleniowiec "Koroneczek".

- Na pewno walczyłyśmy i serducho zostawiłyśmy na parkiecie, no ale niestety punkty jadą do Koszalina. O zwycięstwie gości zadecydowało doświadczenie, które wzięło górę w końcowych minutach spotkania. W nasze poczynania wkradła się nerwowość, szczególnie, gdy boisko zmuszona była opuścić Honorata Syncerz - stwierdziła rozgrywająca kieleckiego zespołu Dominika Więckowska.

W następnej kolejce, w sobotę 26 stycznia piłkarki ręczne Korony Handball Kielce zagrają w Szczecinie z Pogonią. Początek tego spotkania o godzinie 15.30.

Skomentuj ten wpis
Polub wiadomość
Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone. Polskie Radio Kielce SA 1952 - 2019 / Realizacja: dimax design & kita solution