101,4 MHz

90,4 MHz Kielce | 100,0 MHz Włoszczowa

dabplus10D

215,072 MHz

Zadzwoń do nas! Telefony antenowe
41 200 20 20 / 41 200 20 00
NA ANTENIE

 

TERAZ GRAMY

Posłuchaj online

Niezwykłe pamiątki po tych, którzy zginęli na nieludzkiej ziemi

Data publikacji: 12.04.2019 15:39
Autor: Anna Głąb / Kategoria: Kultura
Komentarze
Starachowice. Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej

Starachowice. Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej
12.04.2019 / Fot. Anna Głąb / Radio Kielce

Mszą świętą i otwarciem wystawy poświęconej starachowiczanom, którzy zginęli na nieludzkiej ziemi, upamiętniono ofiary zbrodni katyńskiej. Przed krzyżem katyńskim w Starachowicach odbył się Apel Pamięci. Trwałą pamiątką dzisiejszych obchodów jest wystawa w Technikum imienia Wojska Polskiego Zakładu Doskonalenia Zawodowego. Poświęcona została dwóm przeplatającym się wątkom. Główny to postać pochodzącego ze Starachowic policjanta Władysława Słoki.

Drugą część wystawy stanowią dokumenty związane z działalnością Armii Krajowej, głównie Plutonu 103, który obejmował Mostki, Parszów i Majków. Autorka tej części wystawy Beata Lis przekazała rodzinne pamiątki po swojej ciotce Irenie Jedynak. Wśród dokumentów jest dyplom Sprawiedliwych wśród Narodów Świata, który dostała jej rodzina za pomoc Żydom ze Skarżyska. Można zobaczyć także worek pocztowy Wermachtu, który później był używany jako worek na mąkę.

Magdalena Łodej, przewodnicząca starachowickiej Rodziny Katyńskiej, to wnuczka Władysława Słoki. Jak wspomina, o dziadku wiele opowiadała jej mama. W rodzinie też często mówiło się o zbrodni katyńskiej, choć nie była to wiedza przekazywana oficjalnie. Jedna z nielicznych pamiątek, jakie zachowały się w Starachowicach po przodowniku policji Władysławie Słoce, jest niewielki dzbanuszek.

Magdalena Łodej wspomina, że jego historię przypomniała sobie podczas oglądania rodzinnych fotografii. Na jednej z nich kawę w tym właśnie dzbanku podawała ojcu córka Celina, wówczas kilkuletnia dziewczynka z kokardami we włosach. Z całego otoczenia pokoju Magdalena Łodej rozpoznała tylko to naczynie, które później w domu służyło jako flakon na kwiaty. Najbardziej zaskakujący jest fakt, że ten dzbanek się zachował, pomimo wojny i przeprowadzek. Do dziś jest zaledwie lekko ukruszony. Magdalena Łodej mówi o nim jako o relikwii rodzinnej. Stał się także kanwą wierszy napisanych przez nią na cześć dziadka.

Władysław Słoka, policjant, legionista, zginął w 1940 roku w Miednoje.

Dyrektor starachowickiego ZDZ-u, Małgorzata Małek podkreśla, że w przygotowanie wystawy zaangażowali się także uczniowie. Szkoła prowadzi klasy o profilu wojskowym, tym bardziej więc kształtowanie w młodzieży postawy patriotycznej jest wpisane w profil wychowania. Wystawa będzie także dostępna dla uczniów innych szkół i osób, które zechcą ją zobaczyć.

Tagi do tego wpisu
Skomentuj ten wpis
Polub wiadomość
Wiadomości
Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone. Polskie Radio Kielce SA 1952 - 2019 / Realizacja: dimax design & kita solution