101,4 MHz

90,4 MHz Kielce | 100,0 MHz Włoszczowa

dabplus10D

215,072 MHz

Zadzwoń do nas! Telefony antenowe
41 200 20 20 / 41 200 20 00
NA ANTENIE

 

TERAZ GRAMY

Posłuchaj online

Nie żyje 24-latek. Najpierw się awanturował, później zasłabł NOWE

Data publikacji: 09.05.2019 12:36
Autor: Monika Miller / Kategoria: Wiadomości
Komentarze

 
Kielce. 30.04.2019 / Fot. Marzena Mąkosa / Radio Kielce

Prokuratura Rejonowa w Końskich wyjaśnia okoliczności śmierci 24-letniego mieszkańca Łodzi. Mężczyzna zasłabł w autobusie relacji Łódź - Rzeszów. Pomimo podjętej reanimacji zmarł w szpitalu. Do zdarzenia doszło w środę w nocy w Smykowie w powiecie koneckim.

Artur Majchrzak z Komendy Wojewódzkiej Policji informuje, że zgłoszenie wpłynęło do funkcjonariuszy po północy. Wynikało z niego, że w autobusie awanturuje się mężczyzna.

- Kiedy policjanci dojechali na miejsce, okazało się, że 24-letni pasażer nie daje oznak życia. W związku z tym rozpoczęli reanimację. Na miejsce została wezwana karetka pogotowia, która zabrała go do szpitala. Tam po około dwóch godzinach mężczyzna zmarł. Ustalono, że w samochodzie palił susz roślinny nieznanego pochodzenia, a gdy kierowca zwrócił mu uwagę, wyjął nóż i zaczął mu grozić. Potem został obezwładniony - wyjaśnia Artur Majchrzak.

Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Końskich. Daniel Prokopowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej, wyjaśnia, że śledczy chcą kompleksowo wyjaśnić zaistniałą sytuację. - Sprawdzimy, dlaczego doszło do zgonu mężczyzny oraz jak wyglądała interwencja policjantów - mówi Daniel Prokopowicz.

Ciało 24-letniego mieszkańca Łodzi zostało zabezpieczone do sekcji zwłok.

Skomentuj ten wpis
Polub wiadomość
Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone. Polskie Radio Kielce SA 1952 - 2019 / Realizacja: dimax design & kita solution