101,4 MHz

90,4 MHz Kielce | 100,0 MHz Włoszczowa

dabplus10D

215,072 MHz

Zadzwoń do nas! Telefony antenowe
41 200 20 20 / 41 200 20 00
NA ANTENIE

 

TERAZ GRAMY

Posłuchaj online

Lokalni pracodawcy będą mieli wpływ na kształcenie

Data publikacji: 20.05.2019 15:38
Autor: Daniel Lenart / Kategoria: Wiadomości z regionu
Komentarze
Na zdjęciu Kazimierz Mądzik  świętokrzyski kurator oświaty

Na zdjęciu: Kazimierz Mądzik - świętokrzyski kurator oświaty
Kielce. 30.04.2019 / Fot. Piotr Kwaśniewski / Radio Kielce

Kształcenie w szkołach zawodowych ma być dostosowane do potrzeb lokalnych pracodawców - to główne założenia nowej podstawy programowej w zawodach szkolnictwa branżowego. Anna Zalewska, minister edukacji narodowej właśnie podpisała rozporządzenie w tej sprawie.

Kazimierz Mądzik, świętokrzyski kurator oświaty podkreśla, że szkoły branżowe mają kłaść jeszcze większy nacisk na zajęcia praktyczne.

- Podstawy programowe były konsultowane z pracodawcami i mają dostosować kształcenie do potrzeb pracodawców. Uczniowie będą mogli zdobyć umiejętności wykraczające poza to, co było  zapisane w podstawie. Na przykład kelnerzy będą mogli poznać podstawy zawodu baristy, a ogrodnicy dowiedzą się jak zakładać i prowadzić winnice - tłumaczy Kazimierz Mądzik.

Rozporządzenie wprowadza również zawody, w których mogą kształcić szkoły, a o które wnioskowali pracodawcy. To na przykład technik programista, pracownik pomocniczy gastronomii, czy monter jachtów i łodzi.

Jak dodaje kurator, nowa podstawa programowa daje szkołom branżowym większą elastyczność w doborze treści kształcenia.

Tę zmianę chwali Ryszard Mańko, dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 w Kielcach, który kształci między innymi murarzy czy monterów zabudowy i robót wykończeniowych w budownictwie. Jak tłumaczy dyrektor, w tych zawodach podstawa została znacząco odchudzona. To dobre rozwiązanie, bowiem przeładowanie informacjami szkodzi zarówno uczniom jak i nauczycielom. Nie pozwala na elastyczne dostosowanie programu do potrzeb lokalnego rynku pracy.

Jednocześnie Ryszard Mańko nie ukrywa, że jego zdaniem zmiany podstawy programowej nie przyczynią się do zwiększenia popularności szkół branżowych. To placówki wybierane zdecydowanie najrzadziej przez uczniów.

- By było inaczej potrzebne są zmiany jeszcze dalej idące. Na przykład zamiast prowadzić zajęcia przez trzy lata, skróćmy to do dwóch, a trzeci rok uczniowie mogliby mieć w formie kursów. Wówczas wcześniej wchodziliby na rynek pracy, co dla niektórych młodych ludzi byłoby zachętą by wybrać właśnie naukę w szkole branżowej - twierdzi Ryszard Mańko.

Skomentuj ten wpis
Polub wiadomość
Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone. Polskie Radio Kielce SA 1952 - 2019 / Realizacja: dimax design & kita solution