101,4 MHz

90,4 MHz Kielce | 100,0 MHz Włoszczowa

dabplus10D

215,072 MHz

Zadzwoń do nas! Telefony antenowe
41 200 20 20 / 41 200 20 00
NA ANTENIE

 

TERAZ GRAMY

Posłuchaj online

Araby, kuce, a nawet... krowy w michałowskiej stadninie

Data publikacji: 13.08.2019 20:13
Autor: Emilia Sitarska / Kategoria: Wiadomości z regionu
Komentarze
Dzień otwarty Stadniny Koni Arabskich w Michałowie

Dzień otwarty Stadniny Koni Arabskich w Michałowie
Michałów. 13.08.2019 / Fot. Wiktor Taszlow / Radio Kielce

Kilkuset gości wzięło udział w dorocznym dniu otwartym Stadniny Koni Arabskich w Michałowie. W ciągu dwóch godzin zwiedzić można było niemal wszystkie zakamarki tego miejsca - wejść do stajni, zobaczyć i pogłaskać konie, które mają na swoim koncie zaszczytne miana czempionów w różnych kategoriach. Podpińczowską stajnię odwiedzili też sędziowie z Czech i Włoch.

Wiele osób chętnie robiło sobie zdjęcia, szczególnie z Galeridą - klaczą sprzedaną podczas ostatniej aukcji Pride of Poland za 400 tysięcy euro.

Goście o stadninie wypowiadali się w samych superlatywach. Niektórzy są z nią związani sentymentalnie, ponieważ członkowie ich rodzin pracowali w Michałowie przez wiele lat. To miejsce dziś budzi w nich wiele wspomnień. Podkreślają, że warto je odwiedzić dla niezwykłych, pięknych koni.

Małżeństwo z Wrocławia, z którym rozmawiała nasza reporterka mówiło z kolei, że to już trzecia wizyta w stadninie, położonej w urokliwym miejscu Ponidzia.

Krystyna Podlejska w ostatnich latach pełniła funkcję koniuszego w Michałowie. Jak podkreśliła - od roku jest na emeryturze, ale chętnie wraca do miejsca, w którym pracowała 40 lat. Jej zdaniem - Emanacja, to koń, od którego w stadninie nastały dobre czasy. Wspomina narodziny koni, które dziś sprzedawane są za setki tysięcy euro podczas aukcji Pride of Poland.

- Kibicowałam im w karierze wystawowej. Ja tutaj mieszkam i zawsze jestem pod ręką, a kiedy przychodzę, wspominam. Czasami łezka w oku się pojawia, bo to człowiek kochał - mówiła Krystyna Podlejska.

Pełniąca obowiązki prezes stadniny w Michałowie Monika Słowik mówi, że dni otwarte, to niewątpliwie jedyna okazja, aby zobaczyć wszystkie konie podczas parady hodowlanej. Jak podkreśla - w miniony weekend sprzedano wspaniałe konie, ale w stadninie pozostało wiele utytułowanych, które reprezentują równie wysoką klasę. Stadnina prowadzi także inne hodowle.

- Konie maści tarantowatej, rasy małopolskiej oraz kuce, które szczególnie za serce chwytają dzieci. Pokazujemy też tegoroczne potomstwo, są to kuce, które są nie wyższe niż 50 centymetrów - mówi Monika Słowik. Podkreśla, że arabami wśród krów są te rasy Jersey i w Michałowie znajduje się pokaźna ich hodowla.

Dziś zaprezentowano 10 ogierów oraz 20 klaczy, niektóre ze źrebakami. Pokazano także parę kuców z tegorocznymi młodymi oraz krowę rasy Jersey, wiceczempionkę tegorocznej Narodowej Wystawy Hodowlanej w Poznaniu. 

Skomentuj ten wpis
Polub wiadomość
Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone. Polskie Radio Kielce SA 1952 - 2019 / Realizacja: dimax design & kita solution