101,4 MHz

90,4 MHz Kielce | 100,0 MHz Włoszczowa

dabplus10D

215,072 MHz

Zadzwoń do nas! Telefony antenowe
41 200 20 20 / 41 200 20 00
NA ANTENIE

 

TERAZ GRAMY

Posłuchaj online

Kukiz łączy siły z PSL. Tarczyński: chodzi o pieniądze

Data publikacji: 18.08.2019 12:52
Autor: Radosław Podsiadły / Kategoria: Wiadomości z regionu
Komentarze
Konwencja wyborcza PSL w Płocku

Konwencja wyborcza PSL w Płocku
17.08.2019 / Fot. twitter.com/nowePSL

- Mieszana ordynacja wyborcza, obligatoryjne referenda i walka z korupcją to najważniejsze elementy łączące PSL i Kukiz'15 - twierdzi Czesław Siekierski, świętokrzyska „jedynka” Koalicji Polskiej łączącej te dwa ugrupowania. Podczas konwencji wyborczej w Płocku, zostali przedstawienie liderzy list w całym kraju, a liderzy koalicji wzajemnie się komplementowali. Tymczasem w ocenie posła Dominika Tarczyńskiego z PiS, konwencja pokazała, że obydwu ugrupowaniom zależy jedynie na zdobyciu państwowej subwencji.

Czesław Siekierski, były eurodeputowany PSL, któremu nie udało się uzyskać ponownie mandatu w ostatnich wyborach europejskich, przekonuje, że zbliżenie z Pawłem Kukizem nastąpiło dlatego, że lider antysystemowego ruchu poznał PSL w Sejmie.

- Pomimo tych różnic, które pojawiały się nawet w niezbyt sympatycznych wypowiedziach pana Kukiza, to pan Kukiz nauczył się PSL, poznał nasze podejście programowe. Zazwyczaj to jest tak, że jak ludzie poznają PSL to bardziej się z nim identyfikują - powiedział Czesław Siekierski.

W trakcie płockiej konwencji szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził, że nowa koalicja nie jest skierowana przeciw PiS ani PO, ma być bowiem trzecią drogą. W jego wypowiedzi pojawiła się jednak krytyka obu partii. Czesław Siekierski, w rozmowie z Radiem Kielce, również dystansował się od czasu kiedy PSL rządził w koalicji z Platformą Obywatelską. W jego opinii PO blokowała socjalne propozycje Ludowców.

 - To Kosiniak-Kamysz, jako minister pierwszy rozpoczął realizacje różnych programów społecznych, ale nie mieliśmy na to akceptacji ówczesnego ministra finansów - Rostowskiego. Także premierzy Donald Tusk i Ewa Kopacz nie chcieli się zgodzić się na realizacje naszych propozycji, bo to przyniosło by nam pewne korzyści polityczne - powiedział kandydat PSL do Sejmu.

Czesław Siekierski wyraził przekonanie, że wspólny start PSL i Kukiza okaże się sukcesem dla obu ugrupowań.

Zupełnie inaczej ocenia konwencję poseł Dominik Tarczyński z PiS. W wypowiedzi dla portalu wPolityce.pl nazwał spotkanie w Płocku żenującym spektaklem walki o subwencję z  budżetu państwa. „Absolutnie żenujący spektakl walki, nawet nie o 5 proc., ale o 3 proc. i subwencję. Jak nie wiadomo o co chodzi, jeżeli takie dziwne zachowania się obserwuje, to chodzi o pieniądze. Mówiłem o tym od bardzo dawna. Zresztą Paweł Kukiz przyznał, że jego koń padł, więc musiał pójść do tych, którzy przez wiele lat rządzili w Polsce z postkomunistami” - pisze parlamentarzysta. Jak dodaje, mina Pawła Kukiza nie wyrażała wcale zadowolenia z koalicji.

- Dla każdego kto wie, jak działa mowa ciała, jego zachowanie było ewidentne. A Kosiniak-Kamysz, którego koledzy przez lata tworzyli koalicję z SLD i PO, krzyczeli „Chwała bohaterom”. Większej hipokryzji nie ma. Niedługo esbecja będzie przychodzić na ich wiece i krzyczeć „Chwała bohaterom” - pisze poseł Dominik Tarczyński.

Przypomnijmy, po ogłoszeniu koalicji z PSL z Kukiz'15 odeszła część działaczy. Tak było również w Świętokrzyskiem, gdzie z przynależności do ruchu zrezygnowała m.in. jego szefowa w regionie Magdalena Fogiel-Litwinek.

Skomentuj ten wpis
Polub wiadomość
Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone. Polskie Radio Kielce SA 1952 - 2019 / Realizacja: dimax design & kita solution