101,4 MHz

90,4 MHz Kielce | 100,0 MHz Włoszczowa

dabplus10D

215,072 MHz

Zadzwoń do nas! Telefony antenowe
41 200 20 20 / 41 200 20 00
NA ANTENIE

 

TERAZ GRAMY

Posłuchaj online

Szejna: jeśli ktoś popełnia takie błędy, to ponosi konsekwencje

Data publikacji: 28.08.2019 08:31 / Data aktualizacji: 28.08.2019 09:46
Autor: Katarzyna Podraza / Kategoria: Wiadomości
Komentarze
Andrzej Szejna  przewodniczący SLD w regionie

Andrzej Szejna - przewodniczący SLD w regionie
Fot. Karol Żak / Radio Kielce

- To jego decyzja, postanowił znaleźć się na liście Koalicji Obywatelskiej, tam się zgłosił, wstępnie został umieszczony, a później z niej wypadł - w ten sposób Andrzej Szejna, szef świętokrzyskich struktur Sojuszu Lewicy Demokratycznej skomentował brak Henryka Milcarza na liście kandydatów SLD w jesiennych wyborach.

Gość Radia Kielce stwierdził, że brak na listach Lewicy Henryka Milcarza to konsekwencja jego nielojalności względem swojego ugrupowania.

- Zdanie koleżanek i kolegów było „nie”, dlatego, że tworzymy nową wartość, jaką jest Lewica. To jest kilka partii politycznych, to są różne nurty, stowarzyszenia, jak Stowarzyszenie „Polityka dla Was”, jak OPZZ i wiele innych. Jest tak, że mamy wielu wspaniałych, młodych oraz doświadczonych działaczy, jeżeli ktoś nie potrafi się sam zdefiniować po tylu latach na lewicy i popełnia takie błędy, to musi ponosić ich konsekwencje - zaznaczył Gość Radia Kielce.

Jak dodał Andrzej Szejna, o decyzji Henryka Milcarza dowiedział się z gazety.

- Nie było żadnej rozmowy, ja się dowiedziałem z prasy o tym, że on chce startować z innej partii politycznej, będąc członkiem innej partii i to jest słabe - mówi szef SLD w Świętokrzyskiem.

Andrzej Szejna pytany o to, dlaczego na liście kandydatów SLD nie znalazła się także liderka Stowarzyszenia „Polityka dla Was” powiedział, że nie wie, czy Małgorzata Marenin będzie startować w jesiennych wyborach.

- O tym jeszcze będzie rozmawiać. Na pewno dla mnie jest bardzo ważne, aby Stowarzyszenie to było koalicjantem Sojuszu Lewicy Demokratycznej rozumianego, jako ta koalicja wielka, a nie tylko partia, jaką kieruje. Pewnie takie porozumienie dzisiaj podpiszemy, żeby ich kandydaci znaleźli się na liście, którą konstruujemy - stwierdził. 

Henryk Milcarz nie chce na razie komentować słów i wypowiedzi Andrzeja Szejny. Jak zaznaczył, w najbliższym czasie nie będzie wydawał oficjalnego stanowiska w tej sprawie.

Członkowie Lewicy liczą na uzyskanie kilkunastoprocentowego poparcia w jesiennych wyborach parlamentarnych i zdobycie przynajmniej dwóch mandatów województwie świętokrzyskim.

Skomentuj ten wpis
Polub wiadomość
Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone. Polskie Radio Kielce SA 1952 - 2019 / Realizacja: dimax design & kita solution