101,4 MHz

90,4 MHz Kielce | 100,0 MHz Włoszczowa

dabplus10D

215,072 MHz

Zadzwoń do nas! Telefony antenowe
41 200 20 20 / 41 200 20 00
NA ANTENIE

 

TERAZ GRAMY

Posłuchaj online

Pamiątkowa tablica na historycznej bramie już odsłonięta

Data publikacji: 30.08.2019 19:41
Autor: Marta Gajda / Kategoria: Wiadomości
Komentarze
Kazimierza Wielka. Odsłonięcie tablicy Solidarności na bramie byłej Cukrowni Łubna. Na zdjęciu wstęgę przecina Henryk Duda  społecznik związkowiec

Kazimierza Wielka. Odsłonięcie tablicy „Solidarności” na bramie byłej Cukrowni Łubna. Na zdjęciu: wstęgę przecina Henryk Duda - społecznik, związkowiec
30.08.2019 / Fot. Marta Gajda / Radio Kielce

W Kazimierzy Wielkiej została odsłonięta i poświęcona pamiątkowa tablica „Solidarności”. Umieszczono ją na historycznej bramie Cukrowni Łubna, odnowionej wcześniej przez kazimierskich społeczników.

Z inicjatywą wyszedł związkowiec, 83-letni Henryk Duda. To on był jednym z założycieli i liderów „Solidarności” w mieście. Każdego roku 13 grudnia, w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego, zapala znicz pamięci przed bramą byłej cukrowni oddając kolegom hołd.

Henryk Duda podkreślił, że to historyczna brama. Przypomniał, że 13 grudnia 1981 roku w tym miejscu stał z biało-czerwoną flagą Tadeusz Adamus, protestując przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego.

- Spotkałem go w drodze do biura. Było to moje ostatnie z nim spotkanie. Został internowany. Następnie dostał wilczy bilet do Stanów Zjednoczonych. Dziś, dzięki  „Solidarności” mamy niepodległą wolną ojczyznę - podkreślił.

- Chylę czoła przed tymi wszystkimi, którzy działali i pracowali w tej cukrowni, którzy od początku bronili tej idei i wartości - powiedział wicewojewoda Bartłomiej Dorywalski.

Przypomniał, że cukrownia została wybudowana w 1845 roku. Przetrwała okres zaborów, wojen i PRL. Po ponad 150 latach przestała funkcjonować w 2006 roku.

- Mimo, że dopiero w III RP przyszła wolność, to jednak transformacja zebrała żniwo. Widzimy to na przykładzie tego zakładu. Gdyby wsłuchano się w głos tych, którzy tu pracowali, opierali swoje działania na idei „Solidarności”, z pewnością ten zakład funkcjonowałby do dziś - zaznaczył wicewojewoda. 

Przewodniczący Zarządu Regionu Świętokrzyskiego NSZZ „Solidarność” Waldemar Bartosz powiedział, że odsłonięcie tablicy to historyczna chwila.

- Bardzo się cieszę z napisu, który na niej widnieje: „Ludziom Solidarności”. Część z nas była okrutnie zapominana. Mam nadzieję, że tablica będzie kierunkowskazem, aby o tych ludziach pamiętać - podkreślił.

Szef „Solidarności” i radny powiatowy Jarosław Miszczyk poinformował, że celem tablicy jest przywracanie pamięci i nauka prawdziwej historii. Jak dodał, tablica przede wszystkim przedstawia kontury Polski. Znalazły się tam również dwie daty: podpisania porozumień sierpniowych 31 sierpnia, a także data wprowadzenia stanu wojennego. Tablica zawiera również symboliczną czerwoną kropkę, która - jak dodał - nie jest przypadkowa. Nieprzypadkowa była również godzina odsłonięcia tablicy.

- To w tym miejscu na mapie znajduje się Kazimierza Wielka. Miejscem akcji jest nasze miasto. Warto, by ludzie wiedzieli, że tu po naszej ziemi też chodzili patrioci. Z kolei o godzinie 15.00 syreny obwieszczały koniec pracy i pierwszej zmiany w cukrowni Łubna – mówił Jarosław Miszczyk.

W uroczystości wziął udział również profesor Wiktor Adamus, honorowy obywatel Kazimierzy Wielkiej, brat internowanego Tadeusza Adamusa. Jak podkreślił, pewne osoby noszą najwyższe wartości człowieczeństwa.

- To on je nosił. Nigdy nie dbał o siebie, o swoje interesy, walczył o innych - dodał. - Chciał, żeby „Solidarność” chroniła ludzi najsłabszych. Pamiętam, kiedy studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim, a ja jeszcze byłem w szkole podstawowej, również walczył z komunistami. Miał przez to wielkie problemy, a ten największy, kiedy wyszedł z flagą i nie bał się, że go zastrzelą - wspominał Wiktor Adamus.

Zbigniew Pogoda, przewodniczący „Solidarności” rolniczej, zaznaczył, że zryw solidarnościowy w Polsce był wielką nadzieją około 10 milionów ludzi, ale spowodował zmianę nie tylko w Europie środkowej, ale i dalej. Jak mówił, po 1989 roku spotkał Polaków wielki zawód, dokonała się okrutna dewastacja gospodarki polskiej, zakładów. Dodał, że dopiero po przejęciu rządu przez PiS mamy prawdziwą wolną Polskę.

- Rząd PiS dba o gospodarkę, o społeczeństwo. Dokonuje zmian pracy instytucji państwowych, które mają pracować dla społeczeństwa, są zatrudnione przez społeczeństwo. Jest nadzieja, że Polska będzie nadal rządzona z poszanowaniem społeczeństwa - mówił Zbigniew Pogoda.

Hubert Przybyszewski, regionalista, prezes Odonowskiego Towarzystwa Kulturalnego i kandydat do Sejmu RP zaznaczył, że trzeba ocalić resztki pamięci, które nam zostały i zachować je dla przyszłych pokoleń.

- Najważniejsza jest pamięć o ludziach Solidarności, którzy później po stanie wojennym wrócili do domu, do zakładów pracy i często musieli cierpieć z tego powodu jakie mieli poglądy. Przez długie lata musieli znosić upokorzenia, złamane kariery. Dziś możemy upamiętnić tych ludzi - mówił Hubert Przybyszewski.

Dziś po cukrowni pozostały jedynie: budynek główny, komin, jeden z budynków magazynowych oraz stara brama, którą wchodziło się do największego wówczas zakładu funkcjonującego na ziemi kazimierskiej.

Skomentuj ten wpis
Polub wiadomość
Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone. Polskie Radio Kielce SA 1952 - 2019 / Realizacja: dimax design & kita solution