101,4 MHz

90,4 MHz Kielce | 100,0 MHz Włoszczowa

dabplus10D

215,072 MHz

Zadzwoń do nas! Telefony antenowe
41 200 20 20 / 41 200 20 00
NA ANTENIE

 

TERAZ GRAMY

Posłuchaj online

Studio Polityczne: debata wokół kandydata na unijnego komisarza do spraw rolnictwa

Data publikacji: 15.09.2019 13:24
Autor: Ewa Golińska / Kategoria: Wiadomości z regionu
Komentarze
15.09.2019 Kielce. Studio Polityczne Radia Kielce. Na zdjęciu od lewej Radosław Podsiadły  Radio Kielce Piotr Wawrzyk  wiceminister spraw zagranicznych kandydat PiS do Sejmu Artur Gierada  szef świętokrzyskiej Platformy Obywatelskiej kandydat KO do Sejmu Czesław Siekierski  kandydat do Sejmu z listy PSL

15.09.2019 Kielce. Studio Polityczne Radia Kielce. Na zdjęciu od lewej: Radosław Podsiadły - Radio Kielce, Piotr Wawrzyk - wiceminister spraw zagranicznych, kandydat PiS do Sejmu; Artur Gierada - szef świętokrzyskiej Platformy Obywatelskiej, kandydat KO do Sejmu; Czesław Siekierski - kandydat do Sejmu z listy PSL
Fot. Aneta Cielibała-Gil / Radio Kielce

Janusz Wojciechowski jest kandydatem na unijnego komisarza do spraw rolnictwa. Przyszły komisarz ma dysponować budżetem w wysokości 40 procent całego budżetu Wspólnoty. Czy objęcie stanowiska przez polskiego kandydata i wartość kwot, którymi będzie zarządzać przyszły komisarz może wpłynąć na sytuację naszych rolników? - dyskutowali o tym goście Studia Politycznego Radia Kielce.

Zdaniem wiceministra spraw zagranicznych Piotra Wawrzyka - objęcie stanowiska przez Polaka będzie miało znaczenie dla naszego kraju, bo to my jesteśmy jednym z głównych beneficjentów wspólnej polityki rolnej.

15.09.2019 Kielce. Studio Polityczne Radia Kielce. Na zdjęciu Piotr Wawrzyk – wiceminister spraw zagranicznych, kandydat PiS do SejmuFot. Aneta Cielibała-Gil / Radio Kielce

- Nasz komisarz będzie „zarządzał" budżetem, ale będzie miał także wpływ na kształtowanie następnej, wspólnej polityki rolnej, bo są plany jej reformy. Dla polskich rolników będzie to miało znaczenie w dwóch wymiarach. Po pierwsze: pieniądze będą „pod kontrolą" polskiego komisarza, a po drugie, będzie on mógł tak ukształtować projekt polityki, aby ta reforma nie odbyła się kosztem Polski - zaznaczył wiceminister spraw zagranicznych. 

15.09.2019 Kielce. Studio Polityczne Radia Kielce. Na zdjęciu:Artur Gierada - szef świętokrzyskiej Platformy Obywatelskiej, kandydat KO do SejmuFot. Aneta Cielibała-Gil / Radio Kielce

Poseł Artur Gierada przyznał, że ma znaczenie fakt, kto i jaki kraj ma tekę w Unii Europejskiej, choć Polska miała już bardziej prestiżowe stanowiska. Dodał jednak, że komisarz nie sam dysponuje budżetem. Parlamentarzysta Platformy Obywatelskiej wyraził opinię, że kandydatura Janusza Wojciechowskiego nie jest najlepsza, więc Prawo i Sprawiedliwość mogłoby desygnować bardziej odpowiednią osobę.

- Już nie mówię o tym, byśmy mieli kogoś takiego, jak Donald Tusk czy premier Jerzy Buzek, który był przewodniczącym Parlamentu Europejskiego, ale dzisiaj rządząca w Polsce partia nie ma nawet wiceprzewodniczącego PE. Była premier Beata Szydło z kolei przegrała dwa razy wybory na szefa komisji w Parlamencie Europejskim i to sama z sobą, bo nie było innego kandydata - powiedział Artur Gierada.

Dodał, że kandydatura Janusza Wojciechowskiego budzi w Unii Europejskiej duże kontrowersje ze względu na prowadzone postępowanie wyjaśniające dotyczące wyłudzeń.

15.09.2019 Kielce. Studio Polityczne Radia Kielce. Na zdjęciu Czesław Siekierski - kandydat do Sejmu z listy PSLFot. Aneta Cielibała-Gil / Radio Kielce

Czesław Siekierski stwierdził, że Janusz Wojciechowski jest dobrze przygotowany merytorycznie i bardzo ceni go, jako osobę i prawnika, ale ma pretensje za sposób rozstania się z PSL-em i późniejsze negatywne wypowiedzi, dotyczące stronnictwa. Polityk przypomniał, że w Unii Europejskiej obowiązują procedury, tak więc rozliczenia budżetu dla rolnictwa nie podpisuje komisarz, lecz dyrektor generalny komisji. Stanowisko komisarza natomiast jest funkcją polityczną.

- Decyzje budżetowe są podejmowane na szczeblu całej Komisji Europejskiej i w uzgodnieniu z innymi komisarzami. To wszystko idzie przez różne tryby unijnej administracji, więc nie przesadzajmy, że tak dużo będzie mógł, chociaż z politycznego punktu powinienem powiedzieć: tak, czekamy, aż komisarz Wojciechowski zrealizuje obiecane przez PiS podwojenie dopłat bezpośrednich - stwierdził polityk Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Czesław Siekierski powiedział, że różnica pomiędzy dopłatami dla rolników w Polsce i w innych krajach jest niewielka. U nas wynosi 236 euro, natomiast w krajach zachodnich 259. Dodał, że w polityce wspólnotowej potrzebne są kompromisy i w czasie rządów Mateusza Morawieckiego nasze relacje z Unią Europejską nieco się poprawiły.

Skomentuj ten wpis
Polub wiadomość
Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone. Polskie Radio Kielce SA 1952 - 2019 / Realizacja: dimax design & kita solution