101,4 MHz

90,4 MHz Kielce | 100,0 MHz Włoszczowa

dabplus10D

215,072 MHz

Zadzwoń do nas! Telefony antenowe
41 200 20 20 / 41 200 20 00
NA ANTENIE

 

TERAZ GRAMY

Posłuchaj online

O księdzu, który jadał termity i chodził po krokodylu

Data publikacji: 25.09.2019 14:10
Autor: Magdalena Galas-Klusek / Kategoria: Wiadomości z regionu
Komentarze
25.09.2019. Końskie. Wystawa poświęcona księdzu Marcelemu Prawicy

25.09.2019. Końskie. Wystawa poświęcona księdzu Marcelemu Prawicy
Fot. Magdalena Galas-Klusek / Radio Kielce

Mijają dwa lata od śmierci Marcelego Prawicy - nietuzinkowego misjonarza, związanego z Końskimi. We wspomnieniach bliskich, wzór dobroci i skromności. Pracował ponad 40 lat w Afryce, zdarzało mu się jeść termity, chodzić po krokodylu i usypiać z rykiem lwa w tle.

W Końskich wspominano wyjątkowego księdza. Dr Szczepan Kowalik przypominał, że Marceli Prawica zanim wyjechał na misje do Zambii, był lubianym przez parafian wikariuszem. Często wracał do miasta, miał wielu przyjaciół i jest tam pochowany.

Biskup radomski Henryk Tomasik podkreślał, że Marceli Prawica jest wzorem człowieka do naśladowania. Nie tylko pracował i pomagał miejscowej ludności, ale też nie ustawał w duchowych poszukiwaniach.

- Gdzieś daleko w Afryce, zapracowany, modlił się z dziećmi, to taki klasyczny obraz misjonarza. Z drugiej strony szukał głębi, szukał nowej teologii. Bardzo ciekawy człowiek - wspomina hierarcha.

Lech Lipiec, lekarz księdza i fotograf podkreśla, że utrzymywali z księdzem przyjacielskie stosunki, towarzyszył mu też w ostatnich chwilach jego życia.

25.09.2019. Końskie. Wystawa poświęcona księdzu Marcelemu PrawicyFot. Magdalena Galas-Klusek / Radio Kielce

- To był wspaniały człowiek. Bardzo ciepły. Nie można było usłyszeć od niego żadnego złego słowa o innym człowieku. W jego obecności chyba nie można było być złym człowiekiem. Nobilitował do dobra - mówił Lech Lipiec.

Siostra zakonna Barbara Gawełda, koordynatorka misji związanej z terenem, gdzie pracował ksiądz Marceli, podzieliła się wspomnieniem współpracowniczki.

- Zostawił siostrę w samochodzie, zdjął buty i chciał sprawdzić czy dadzą radę przejechać terenowym wozem przez rzeczkę. Stoi w wodzie i za chwilę krzyczy: „Siostro, siostro, czy siostra zna adres do mojej mamy”. Towarzyszka podróży odpowiedziała, że zna i dopytywała z jakiego powodu w tym momencie potrzebny jest księdzu. Na co Marceli odpowiedział, że właśnie stoi na krokodylu. Zaczął się modlić i nie wiadomo, jak wyszedł na brzeg bez uszczerbku - przekazuje misjonarka.

Na wystawie w siedzibie Krajowego Stowarzyszenia Wspierania Przedsiębiorczości w Końskich można oglądać zarówno zdjęcia księdza podczas misji w Afryce, jak też osobiste portrety wykonane w Końskich przez Lecha Lipca.

Tagi do tego wpisu
Skomentuj ten wpis
Polub wiadomość
Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone. Polskie Radio Kielce SA 1952 - 2019 / Realizacja: dimax design & kita solution