101,4 MHz

90,4 MHz Kielce | 100,0 MHz Włoszczowa

dabplus10D

215,072 MHz

Zadzwoń do nas! Telefony antenowe
41 200 20 20 / 41 200 20 00
NA ANTENIE

 

TERAZ GRAMY

Posłuchaj online

Biskup Nitkiewicz: musimy dostrzegać potrzeby drugiego człowieka

Data publikacji: 17.11.2019 07:28 / Data aktualizacji: 17.11.2019 17:04
Autor: Grażyna Szlęzak-Wójcik / Kategoria: Wiadomości z regionu
Komentarze
17.11.2019 Sandomierz. Inauguracja Światowego Tygodnia Ubogich. Na zdjęciu w środku Krzysztof Nitkiewicz  biskup sandomierski

17.11.2019 Sandomierz. Inauguracja Światowego Tygodnia Ubogich. Na zdjęciu (w środku): Krzysztof Nitkiewicz - biskup sandomierski
Fot. Grażyna Szlęzak-Wójcik / Radio Kielce

- Jesteśmy za bardzo skoncentrowani na sobie i nie dostrzegamy potrzeb drugiego człowieka - powiedział biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz podczas inauguracji Światowego Tygodnia Ubogich. Hierarcha przewodniczył mszy w kościele św. Ducha w Sandomierzu, w której wzięły udział osoby korzystające z pomocy Caritas Diecezji Sandomierskiej oraz parafii Matki Boskiej Nieustającej Pomocy w Tarnobrzegu.

Biskup Nitkiewicz przypomniał słowa św. Augustyna, który mówił, że Bóg stworzył zarówno ubogiego, jak i bogatego po to, aby nawzajem się uzupełniali. 

- Ubóstwo jest dla tych, którzy mają więcej pieniędzy po to, aby urzeczywistnić miłość. Jednocześnie zwróćmy uwagę, że w Ewangelii prawie na każdej stronie jest mowa o ubogich. Gdybyśmy usunęli te strony, to pewnie w Nowym Testamencie zostałyby same okładki. Tak właśnie powinniśmy patrzeć na Kościół i społeczeństwo. Ubogich jest bardzo dużo. Nie możemy o nich zapomnieć ani ich wykluczać, bo oni są częścią rodziny Kościoła i rodziny ludzkiej - powiedział biskup Nitkiewicz.

Ksiądz Bogusław Pitucha, dyrektor sandomierskiej Caritas uważa, że pomagać można na wiele sposobów i nie zawsze musi być to pomoc finansowa. Może to być na przykład propozycja pracy albo zrobienia jakiegoś kursu.

- Osoby żyjące w ubóstwie często nie mają dobrego rozeznania w załatwianiu różnych spraw, jeżeli zajdzie taka potrzeba. W takich sytuacjach bezcenna dla nich jest osoba, która podpowie, pokieruje, doradzi - uważa dyrektor Caritas. 

Ksiądz Pitucha zwrócił też uwagę na wartość samej rozmowy z drugim człowiekiem. Dodał, że są różne rodzaje ubóstwa. Jeden z nich to bezdomność, drugi to ubóstwo wynikające z przewlekłych chorób, a trzeci, to samotność, poczucie opuszczenia przez bliskich, którzy na przykład wyjechali za granicę albo zerwali kontakty.

Jeden z ubogich, Tomasz Pawlikowski w rozmowie z naszą reporterką powiedział, że wcześniej ludzie potrzebujący pomocy nazywani byli menelami. Teraz jest lepiej, można dostać kromkę chleba i wodę jeśli się o to poprosi, jednak generalnie żyje się z dnia na dzień i bywa, że bez jedzenia trzeba wytrzymać dwa dni. Podkreślił, że czasy są ciężkie, o pracę, chociażby tę dorywczą także jest trudno nawet w sadownictwie tak mocno rozwiniętym na tym terenie.

- Producenci z reguły mają swoich ludzi, a nawet jeśli potrzebowaliby kogoś dodatkowego, to jak się z nami skontaktują. Nas nie stać na telefon - dodał.

W uroczystościach uczestniczył przewodniczący Rady Miasta, Wojciech Czerwiec, który powiedział, że gmina robi wszystko w miarę swoich możliwości, aby wychodzić naprzeciw ludzkim potrzebom. Wymienił budowę mieszkań komunalnych i socjalnych. Przyznał, że ubogich jest w Sandomierzu bardzo dużo, dlatego trzeba stwarzać takie warunki w mieście, aby i oni czuli się w nim zauważeni. Przewodniczący stwierdził, że cenną inicjatywą burmistrza jest miejska wigilia dla biednych ludzi, która po raz pierwszy odbyła się rok temu.

Skomentuj ten wpis
Polub wiadomość
Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone. Polskie Radio Kielce SA 1952 - 2019 / Realizacja: dimax design & kita solution