101,4 MHz

90,4 MHz Kielce | 100,0 MHz Włoszczowa

dabplus10D

215,072 MHz

Zadzwoń do nas! Telefony antenowe
41 200 20 20 / 41 200 20 00
NA ANTENIE

 

TERAZ GRAMY

Posłuchaj online

Wybuchła butla z gazem. Dwie osoby ranne

Data publikacji: 22.11.2019 11:10 / Data aktualizacji: 22.11.2019 12:36
Autor: Dorota Klusek / Kategoria: Wiadomości z regionu
Komentarze
22.11.2019. Kielce. Wybuch gazu w domu przy ul. Żurawiej

22.11.2019. Kielce. Wybuch gazu w domu przy ul. Żurawiej
Fot. Kamil Król / Radio Kielce

Dwie osoby trafiły do szpitala po wybuchu gazu, który ulatniał się z butli w domu przy ulicy Żurawiej w Kielcach. Na skutek eksplozji budynek najprawdopodobniej będzie musiał zostać rozebrany.

Kieleccy strażacy otrzymali informację o wybuchu po godzinie 10.00. Na miejsce zostały skierowane cztery jednostki straży pożarnej. Jak wyjaśnił starszy kapitan Marcin Piecyk, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej numer 2 Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach, doszło do wybuchu w pomieszczeniu, w którym znajdowała się buta z gazem.

- W wyniku ulatniania się gazu z butli 11-kilogramowej, doszło do wybuchu. Trzy osoby zostały poszkodowane, a dwie zabrane do szpitala - mówił.

Strażacy zabezpieczyli miejsce, wodą schłodzili butlę, a następnie wynieśli ją z pomieszczenia.

Drewniany, parterowy dom, w którym doszło do eksplozji najprawdopodobniej nie będzie się nawał do zamieszkania. Taka jest wstępna opinia pracującego na miejscu inspektora nadzoru budowlanego z Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego dla miasta Kielce, Artura Chojnackiego.

- Mogę tylko powiedzieć to co widzę, że budynek nie nadaje się do bytowania i będzie musiał zostać rozebrany. Natomiast, aby to stwierdzić ostatecznie, do budynku będzie musiał wejść ekspert i opisać konstrukcję. Być może będzie szansa, by ten budynek w części uratować, ale obecnie trudno powiedzieć, czy tak się stanie - podkreśla inspektor.

Przed przybiciem strażaków, ogień próbował gasić jeden z sąsiadów.

- Było słychać huk, jakieś łupnięcie, wyleciała ściana, zaczęła się palić. Widziałem ogień, zacząłem gasić gaśnicą samochodową, a potem nabierałem wodę, ale nie dawało rady. Starałem się tylko, by ogień nie przeniósł się dalej - mówił sąsiad.

Skomentuj ten wpis
Polub wiadomość
Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone. Polskie Radio Kielce SA 1952 - 2019 / Realizacja: dimax design & kita solution