101,4 MHz

90,4 MHz Kielce | 100,0 MHz Włoszczowa

dabplus10D

215,072 MHz

Zadzwoń do nas! Telefony antenowe

41 200 20 20 / 41 200 20 00

TELEFON INTERWENCYJNY

502 020 025

NA ANTENIE

 

TERAZ GRAMY

Posłuchaj online

Dziki do odstrzału

Data publikacji: 06.02.2020 15:04
Autor: Izabela Mortas / Kategoria: Wiadomości z regionu
Komentarze

 
Fot. pixabay

Do wojewody świętokrzyskiego został złożony wniosek o odstrzał 3,5 tys. dzików w województwie świętokrzyskim. To działanie zapobiegające rozprzestrzenianiu się wirusa ASF.

Dziki mają być odstrzelone w dwóch turach. Pierwsza rozpoczęłaby się w lutym i zakończyła w kwietniu, a druga trwałaby od października do końca roku. Odstrzał objąłby całe województwo.
Z wnioskiem wystąpił Tadeusz Kulkiewicz, świętokrzyski wojewódzki lekarz weterynarii.

- Nie ulega wątpliwości, że w Polsce na ASF chorują głównie dziki. W zeszłym roku było 2,5 tys. takich przypadków, a w styczniu stwierdzono już 500 - informuje.

W województwie świętokrzyskim na razie nie stwierdzono wystąpienia wirusa, ale jest on coraz bliżej regionu. W ostatnim czasie stwierdzono dwa nowe przypadki - jeden w województwie mazowieckim w odległości około 10 km od granicy powiatu koneckiego i drugi w okolicach Annopola w województwie lubelskim.

- Spodziewamy się, że przypadek annopolski spowoduje rozszerzenie czerwonej strefy w naszym regionie - mówi lekarz weterynarii.

Na razie strefa czerwona, restrykcyjna, obejmuje gminę Ożarów i część gminy Tarłów w powiecie opatowskim. W strefie żółtej, tak zwanej ochronnej i mniej restrykcyjnej są powiaty sandomierski i ostrowiecki, gminy Mirzec i Brody w powiecie starachowickim, Skarżysko-Kościelne w powiecie skarżyskim oraz część powiatu opatowskiego (której nie włączono do czerwonej strefy).

W marcu ubiegłego roku myśliwi oszacowali, że w naszych lasach jest około 3 tys. dzików. Dziś dane te mogą być zupełnie inne, bo populacja nieustannie się rozrasta. Jedna locha jest w stanie być w roku trzy razy w ciąży. Ciąża trwa 3 miesiące, 3 tygodnie i 3 dni. W jednym miocie locha rodzi nawet kilkanaście prosiąt. Co więcej, dziki to inteligentne zwierzęta - gdy czują zagrożenie, rozmnażają się intensywniej. Tadeusz Kulkiewicz przyznaje, że mimo kontrowersji, jakie budzi odstrzał dzików, takie działanie wydaje się jedynym słusznym.

- To europejska strategia, wszystkie kraje tak robią. Według nieoficjalnych danych w Niemczech w ubiegłym roku odstrzelono około 1 mln dzików. Zwalczanie zakaźnych chorób poprzez zabijanie to bardzo przykre zadanie, ale niestety nie ma innej metody - zaznacza.

Podobnie twierdzi Jarosław Mikołajczyk, przewodniczący Zarządu Okręgu Polskiego Związku Łowieckiego w Kielcach, który podkreśla że według rekomendacji, na tysiąc hektarów powinien występować 1 dzik.

- Mamy do czynienia z zabijaniem zwierząt, ale nie jest to nowa sytuacja. Populacja dzika musi być pod kontrolą człowieka. Jeśli przyjęto takie rekomendacje w krajach Unii Europejskiej to musimy się do nich dostosować - zaznacza.

Dzik jest gatunkiem świni domowej, zwierzęciem leśnym, stadnym i inteligentnym. Żyje w watahach, które zwykle składają się z dorosłych samic i potomstwa. Dorosłe samce zwykle trzymają się gdzieś na uboczu, chyba że trwa okres rozrodczy. Dziki odżywiają się pokarmem roślinnym i zwierzęcym. Udowodniono, że są kanibalami, bo zjadają dziką padlinę, a także larwy much, które żerują w rozkładających się zwłokach. W ten sposób mogą zarażać się wirusem ASF. Dziki żyją nawet do kilkudziesięciu lat.

Tagi do tego wpisu
Skomentuj ten wpis
Polub wiadomość
Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone. Polskie Radio Kielce SA 1952 - 2019 / Realizacja: dimax design & kita solution