101,4 MHz

90,4 MHz Kielce | 100,0 MHz Włoszczowa

Posłuchaj online
Zadzwoń do nas! Telefony antenowe
41 200 20 20 / 41 200 20 00

UEFA EURO U21: Anglicy wciąż w grze. Słowacja pokonana.

Data publikacji: 19.06.2017 20:10 / Data aktualizacji: 19.06.2017 21:40
Autor: Jakub Rożek / Kategoria: Sport /Źródło: PAP
Komentarze

19.06.2017 Kielce. Euro U21. Mecz Słowacja - Anglia.
Fot. Jarosław Kubalski / Radio Kielce

W rozegranym w Kielcach meczu UEFA EURO U21 Anglii pokonała Słowację 2:1 (0:1). Gole dla „Wyspiarzy” strzeli Alfie Mawson (50) i Nathan Redmond (61). Honorową brankę dla naszych południowych sąsiadów zdobył w 23.minucie Martin Chrien.

Jako pierwsi groźną sytuację w tym meczu, już w trzeciej minucie, stworzyli Anglicy, ale strzał Johna Swifta pewnie wyłapał Adrian Chovan. Od początku spotkania lepsze wrażenie sprawiali „Wyspiarze”, ale akcjom ofensywnym zespołu Adriana Boothroyda brakowało dokładności i wykończenia.

Pierwszy raz pod bramką Jordana Pickforda zrobiło się gorąco w 23 min. i akcja Słowaków od razu zakończyła się bramką. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego efektowna główka Martina Chriena dała drużynie Pavla Hapala prowadzenie. Kilka tysięcy słowackich fanów zgotowało swoim ulubieńcom olbrzymią owację.

Od początku drugiej połowy Anglicy ruszyli do szturmu. Już w 50 min. doprowadził do wyrównania. Po dośrodkowaniu w pole karne Chovan obronił strzał głową Alfie Mawsona, ale wobec dobitki obrońcy Swansea był już bezradny.

Jedenaście minut później Anglicy zdobyli drugą bramkę. Po błyskawicznej kontrze Ward-Prowse podał do Nathana Redmonda, ten wpadł w pole karne i precyzyjnym uderzeniem pokonał słowackiego bramkarza.

Nie mający nic do stracenia Słowacy ruszyli do przodu, ale musieli uważać na kontry rywali, które były bardzo niebezpieczne. „Wyspiarze” bronili się bardzo umiejętnie i korzystny wynik „dowieźli” do końca spotkania.

- Po przegranej pierwszej połowie 0:1 porozmawialiśmy w szatni i po zmianie stron pokazaliśmy charakter. Musieliśmy zagrać dużo lepiej, bo wiedzieliśmy jakie znaczenie ma ten mecz. W drugiej połowie byliśmy zespołem – powiedział kapitan reprezentacji Anglii James Ward-Prowse.

- W pierwszej połowie mieliśmy problemy w środku pola. Nie realizowaliśmy założeń taktycznych. Po przerwie ruszyliśmy do przodu i wzięliśmy losy meczu w swoje ręce. Zagraliśmy lepiej niż ze Szwedami. W szatni rozmawialiśmy o tym, żeby grać szybkie piłki poprzez stosowanie pressingu i to nam się w drugiej połowie udawało. Mecz był trudny, ale spodziewaliśmy się tego, bo Słowacja ma świetnych zawodników – podsumował selekcjoner Anglików Adrian Boothroyd.

- Bardzo się cieszę z bramki, ale niestety nie udało się wygrać. Zagapiliśmy się na początku drugiej połowy i Anglicy wyrównali. Zabrakło nam trochę szczęścia, a także jakości na skrzydłach i w środku. Jednak nie mamy się czego wstydzić. Czekamy na ostatni mecz grupowy ze Szwecją. Podejdziemy do niego z ogromną ambicją – powiedział strzelec gola dla Słowaków Martin Chrien.

- W pierwszej połowie Anglicy byli silniejsi fizycznie od nas. Stwarzaliśmy sobie sytuacje i jedną po stałym fragmencie gry udało się wykorzystać. Po zmianie stron Anglicy przeprowadzili dwa kontrataki i zdobyli dwie bramki. Ostatnie pół godziny należało do naszej drużyny. Trzymaliśmy rywali w „zamku”, ale ni udało się stworzyć stuprocentowej sytuacji – podsumował trener reprezentacji Słowacji Pavel Hapal. 

Anglia – Słowacja 2:1 (0:1).

Bramki: 0:1 Martin Chrien (23.); Alfie Mawson (50), Nathan Redmond (61).

Żółte kartki – Anglia: James Ward-Prowse, Jacob Murphy. Słowacja: Matus Bero, Robert Mazan.

Widzów: 12 087

Tagi do tego wpisu
Skomentuj ten wpis
Polub wiadomość


Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone. Polskie Radio Kielce SA 1952 - 2017 / Realizacja: dimax design & kita solutions