Pracownicy ŚCO uszyli już 3,5 tys. maseczek

Data publikacji: 27.03.2020 14:42
Autor: Iwona Murawska / Kategoria: Wiadomości z regionu

 
Kielce. 01.02.2019 / Fot. Marzena Mąkosa / Radio Kielce

Szwaczki ze Świętokrzyskiego Centrum Onkologii od kilku dni szyją maseczki ochronne.

Jak informuje Izabela Opalińska, rzecznik szpitala, dotychczas szwalnia służyła do szycia fartuchów, kitlów dla personelu i pościeli dla pacjentów. Jednak w związku z obecną sytuacją i brakiem na polskim rynku maseczek, pracownicy szwalni nastawili się na szycie tylko i wyłącznie maseczek.

- Szyte są z włókniny, czyli z materiału używanego do ochrony pakietów sterylizacyjnych. Włóknina jest nieprzepuszczalna dla wirusów i bakterii, ale przepuszcza powietrze. Można w niej swobodnie oddychać i jest bardzo bezpieczna dla osoby, która taką maseczkę nosi - mówi Izabela Opalińska.

Jak dodaje, do tej pory pracownicy szwalni uszyli już 3,5 tys. maseczek.

- Produkcja idzie pełną parą. Te sześć osób szyje dziennie około 500 maseczek. Wszystkie one oczywiście muszą być bezpieczne. Dlatego zanim trafią do naszych pracowników są sterylizowane w naszej centralnej sterylizatorni w wysokiej temperaturze - dodała Izabela Opalińska.

Świętokrzyskie Centrum Onkologii apeluje do firm i producentów o dostarczanie do szpitala fizeliny medycznej i cienkiej gumki.

Szpital wsparły dwie kieleckie firmy. Fabet - Konstrukcje przekazała ŚCO 100 tys. zł na zakup środków indywidualnej ochrony, a firma Prohaccp przekazała 5 tys. maseczek.

Tagi do tego wpisu
adv adv
Wiadomości
Reklama