Ornitolodzy „polują” na ptaki

Data publikacji: 29.03.2020 08:39
Autor: Magdalena Galas-Klusek / Kategoria: Wiadomości z regionu
Kaczka krzyżówka

Kaczka krzyżówka
Fot. Magdalena Galas-Klusek / Radio Kielce

Wstają przed wschodem słońca, wydają duże sumy pieniędzy na profesjonalny sprzęt i podróże. Ornitolodzy są w stanie po otrzymaniu wiadomości o rzadkim gatunku ptaka przemieścić się setki kilometrów, żeby zdążyć zaobserwować nietypowe okazy.

Mimo, że głównym zadaniem ornitologów w Polsce jest spis występowania ptaków na określonych terenach, to każdy podczas obserwacji liczy na spotkanie rzadkiego okazu. Jak mówi Piotr Dębowski, ornitolog z Końskich, w jego przypadku najciekawszym doświadczeniem była obserwacja bernikli obrożnej na północ od Warszawy.

- Po 10 godzinach intensywnego obserwowania stad gęsi wiedzieliśmy, a może bardziej czuliśmy, że gdzieś tam jest bernikla. Dosłownie ostatnie spojrzenie na odlatującego ptaka nad łąkami okazało się „strzałem”. To była wyczekiwana bernikla obrożna - mówi.

Piotr Dębowski dodaje, że obserwowanie ptaków na świecie angażuje coraz większą grupę osób. Ornitolodzy oglądają skrzydlate zwierzęta i spisują zaobserwowane gatunki.

- W Stanach Zjednoczonych modna jest formuła tzw. „Big Year”. Ornitolodzy spędzają 365 dni w terenie, żeby zaobserwować jak największą liczbę ptaków na wszystkich kontynentach - mówi.

Kaczka krzyżówkaFot. Magdalena Galas-Klusek / Radio Kielce

Jak dodaje Piotr Dębowski czasami obserwatorzy nagrywają śpiew ptaków, rzadziej robią zdjęcia, ponieważ profesjonalny sprzęt jest bardzo drogi.

- Coraz więcej osób nagrywa świergot ptaków nawet smartfonami. Część z użyciem profesjonalnych lunet z aparatem fotograficznym utrwala rzadkie gęsi czy kaczki - mówi ornitolog.

Istnieją portale, na których ornitolodzy wymieniają się spostrzeżeniami np. clanga.com. Są też aplikacje, w których można rozsyłać zaobserwowane przez siebie rzadkie gatunki ptaków, co składnia niektórych śmiałków do przemierzenia setek kilometrów, żeby zdążyć je zobaczyć przed dalszą migracją.

Tagi do tego wpisu
Reklama