Do kogo należy niebezpieczne składowisko chemikaliów w Nowinach?

Data publikacji: 19.04.2020 20:23 / Data aktualizacji: 19.04.2020 20:45
Kategoria: Wiadomości z regionu /Źródło: Radio Kielce, PAP
19.04.2020. Sitkówka-Nowiny. Pożar składowiska odpadów

19.04.2020. Sitkówka-Nowiny. Pożar składowiska odpadów
Fot. Wiktor Taszłow / Radio Kielce

Wieczorem strażakom udało się opanować pożar składowiska odpadów chemikaliów w Nowinach. Dogaszanie może potrwa jednak wiele godzin. Do kogo należy niebezpieczne składowisko chemikaliów w Nowinach?

- Sytuacja jest opanowana, pożar nie rozprzestrzenia się. Dogaszanie może potrwać kilka godzin - przekazał przed godziną 20 Marcin Nyga, rzecznik prasowy świętokrzyskiej straży pożarnej.

Składowisko niebezpiecznych odpadów utworzono sześć lat temu na podstawie zgody wydanej przez starostwo powiatowe. W 2018 roku policjanci i inspekcja ochrony środowiska odkryli, że przechowywane tam odpady są składowane niezgodnie z wydanym pozwoleniem. Na działce, położonej kilkaset metrów od osiedla domów jednorodzinnych, znajdowało się około 1300 pojemników oraz 960 palet z beczkami.

W badanie sprawy zaangażowana została prokuratura. W toku śledztwa ustalono, że sposób magazynowania odpadów jest niezgodny z warunkami decyzji, a składowane substancje zagrażają zdrowiu i życiu ludzi oraz środowisku.

Właścicielowi firmy odpowiedzialnej za składowanie odpadów, 33-letniemu Łukaszowi P. prokuratura postawiła zarzut składowania odpadów wbrew przepisom ustawy o odpadach, „w sposób, który może zagrozić życiu lub zdrowiu człowieka, jak również skutkować istotnym obniżeniem jakości powietrza i powierzchni ziemi”.

Mężczyzna został zobowiązany do usunięcia składowiska. Wytoczono mu również sprawę karną, a w październiku ubiegłego roku P. został skazany na rok i trzy miesiące więzienia. Usunięciem odpadów miało zająć się starostwo powiatowe. Jednak ze względu na brak funduszy - koszt utylizacji odpadów szacowano na około 5 mln zł - odpady nie zostały posprzątane.

Prawdopodobną przyczyną pożaru było podpalenie. Informację o pożarze strażacy otrzymali przed godziną 15, pierwotnie wynikało z niej, że w Nowinach doszło do pożaru traw. Dogaszanie pożaru może potrwać jeszcze kilka godzin.

Podobne pożary wielokrotnie miały miejsce w Fałkowie w powiecie koneckim. Funkcjonariusze do dziś ustalają, co było ich przyczyną i kto za nie odpowiada.

Reklama