Będą kwietne łąki, czy nieuprawiane nieużytki?

Data publikacji: 13.05.2020 15:28
Autor: Mateusz Kaczmarczyk / Kategoria: Wiadomości z regionu
06.05.2020. Kielce. Miejsca, gdzie miały powstać łąki kwietne

06.05.2020. Kielce. Miejsca, gdzie miały powstać łąki kwietne
Kielce / Fot. Wiktor Taszłow / Radio Kielce

Kielce zarzucą koszenie traw w wybranych punktach miasta. Wkrótce ma ruszyć pilotażowy program ratusza, polegający na stworzeniu tzw. dzikich łąk kwietnych.

Jak mówi Dominik Kowalski z Rejonowego Przedsiębiorstwa Zieleni i Usług Komunalnych w Kielcach, program polegać ma na pozwoleniu trawie i kwiatom w tych miejscach na swobodny rozrost. Miasto stworzyło już wstępną listę miejsc wyznaczonych pod stworzenie dzikich łąk kwiatowych. Zawiera ona 13 lokalizacji. Wśród nich znajduje się m. in.: pas zieleni wzdłuż ul. Grunwaldzkiej od skrzyżowania do parkingu szpitalnego i pas wzdłuż ul. Szajnowicza-Iwanowa przy galerii handlowej.

Bartosz Piwowarski, zastępca kierownika Ogrodu Botanicznego w Kielcach, wskazuje na kilka zalet stworzenia tego typu dzikich łąk w mieście.

- Wysoko rosnące trawy wpływają na naturalne zabezpieczenie wód opadowych, co pozwoli na walkę z suszą. Dodatkowo dzięki większej roślinności poprawia się jakość powietrza w mieście - mówi.

Pomysłu dzikich łąk nie skreśla radny Piotr Kisiel. Zwraca jednak uwagę, że efektem ubocznym może być gorszy wizerunek miasta. Jak mówi, dzikie łąki kwietne, jeśli nie będą w ogóle oporządzane, będą wyglądały jak zaniedbane przez miasto, co ciężko będzie wytłumaczyć mieszkańcom i turystom.

Jutro wstępna lista dzikich łąk kwietnych przedstawiona ma być Zarządowi Transportu Miejskiego w Kielcach, w celu określenia, czy któreś z nich nie będą stanowiły zagrożenia dla ruchu pieszych, lub samochodowego.

Reklama