Co z obwodnicą Włoszczowy? Jest nowy przetarg. Inwestycja okrojona

Data publikacji: 24.07.2017 15:18
Autor: Marlena Płaska / Kategoria: Wiadomości z regionu
24.07.2017 Kielce. Sejmik Województwa Świętokrzyskiego. Radny Bartłomiej Dorywalski.

24.07.2017 Kielce. Sejmik Województwa Świętokrzyskiego. Radny Bartłomiej Dorywalski.
Fot. Jarosław Kubalski / Radio Kielce

O 3 miesiące może opóźnić się realizacja pierwszego etapu obwodnicy Włoszczowy. Świętokrzyski Zarząd Dróg Wojewódzkich ogłosił kolejny przetarg w systemie zaprojektuj i wybuduj i czeka na zgłoszenia do 7 września.

Jak informowaliśmy, pierwszy przetarg został unieważniony, ponieważ wpłynęły oferty dużo droższe, niż szacowany koszt inwestycji. Na budowę pierwszego etapu trasy przeznaczono 31 milionów złotych, podczas gdy najtańsza oferta opiewała na 46 milionów złotych.

Dziś na sesji sejmiku, o kwestię budowy obwodnicy Włoszczowy pytał marszałka radny PiS Bartłomiej Dorywalski.

- Było wiele obietnic wobec mieszkańców Włoszczowy, a okazuje się, że pieniądze na tę inwestycję ciągle topnieją – podkreślał radny.

Bartłomiej Dorywalski zwrócił uwagę, że plan inwestycji drogowych województwa obejmuje 33 ważne projekty, wśród których są dwa etapy budowy obwodnicy Włoszczowy. Radny dodaje, że skoro już pojawiają się problemy finansowe, to rodzi się pytanie, czy te inwestycje w ogóle zostaną zrealizowane i w jakim stopniu.

- Pieniądze na inwestycje drogowe są i prace zostaną wykonane – zapewnia wicemarszałek Jan Maćkowiak.

Podkreśla, że w drugim przetargu, zarząd spodziewa się tańszych ofert. Jednocześnie przyznaje, że obwodnica Włoszczowy zostanie okrojona. Zmieniono np. zapisy dotyczące dróg dojazdowych. Droga będzie miała 7, a nie 8 metrów szerokości. Jan Maćkowiak zwraca też uwagę, że w tym roku na rynku budowlanym ceny są wyższe niż rok temu, stąd różnica między ceną proponowaną przez województwo, a tą zaoferowaną przez firmy w przetargu.

Zwykle, jeśli różnica cen w przetargach nie jest duża, zarząd szuka możliwości dopłaty do inwestycji. Jednak w tym przypadku trzeba było poszukać oszczędności w zakresie planowanych prac. Bartłomiej Dorywalski ma nadzieję, że nie zaszkodzi to znacznie inwestycji. Najważniejsze, żeby inwestycja została zrealizowana, choć perspektywa wbicia łopaty w tej kadencji samorządu staje się coraz mniej prawdopodobna.

- Mam nadzieję, że zarząd województwa stanie na wysokości zadania, przemyśli jeszcze raz tę kwestię i zdecyduje się na zabezpieczenie środków, żeby powstała obwodnica z prawdziwego zdarzenia – mówił radny.

Obwodnica Włoszczowy to jedna z najważniejszych inwestycji na drogach wojewódzkich. W tym mieście krzyżują się bowiem trzy trakty: Kielce - Częstochowa, Włoszczowa - Radomsko i Przygłów - Nagłowice.

Reklama