Urzędnicy sprawdzają koncepcję urządzenia nowej siedziby teatru "Kubuś"

Data publikacji: 25.07.2017 15:04
Autor: Robert Szumielewicz , Marlena Płaska / Kategoria: Wiadomości z regionu
01.09.2016 Kielce. Teatr Lalki i Aktora Kubuś. Widok.

01.09.2016 Kielce. Teatr Lalki i Aktora Kubuś. Widok.
Fot. Jarosław Kubalski / Radio Kielce

Miejscy urzędnicy analizują koncepcję urządzenia nowej siedziby Teatru Lalki i Aktora „Kubuś” w zabytkowych budynkach na Wzgórzu Zamkowym w Kielcach. Projekty przygotowała, wybrana w przetargu Pracownia Architektoniczna Cezary Furmanek z Łodzi, która opracuje też dokumentację budowlaną.

Opracowanie koncepcji kończy pierwszy etap przygotowania inwestycji – mówi Bernard Oziębły dyrektor wydziału inwestycji w kieleckim ratuszu. Dodaje, że udało się wypracować dosyć dobry, funkcjonalny układ. Nie udało się jednak uniknąć ciasnych stref, ponieważ obiekt, w który trzeba było wpisać teatr, ma określone ograniczenia powierzchniowe. Trzeba było też zwracać uwagę na wskazania konserwatorskie. Priorytetem było zapewnienie jak najlepszej przestrzeni dla widzów. Wybrana koncepcja wraz z wizualizacjami zostanie zaprezentowana w sierpniu, podczas specjalnej konferencji.

Dyrektor Teatru „Kubuś” - Robert Drobniuch przyznaje, że podobają mu się rozwiązania zaproponowane przez firmę. Wiele elementów, szczególnie rozkład pomieszczeń, firma opracowała we współpracy z teatrem. Dyrektorowi podoba się projekt dużej, nowoczesnej sceny na 150 miejsc. Mała scena dla ok. 70 widzów będzie zlokalizowana na górze. Miejsca będzie można ustawiać tam dowolnie, tworząc spektakle będące bliżej widza.

Kolejnym etapem będzie stworzenie projektu budowlanego. Zakończenie prac projektowych planowane jest na koniec pierwszego półrocza 2018 roku. Budowa nowej siedziby Teatru Lalki i Aktora Kubuś ma kosztować prawie 20 milionów złotych, z czego 13 milionów złotych, to dofinansowanie unijne.

Przypomnijmy, poprzednia umowa z firmą WXCA, która rok temu wygrała konkurs architektoniczny, została zerwana. Zdaniem urzędników powodem było nie wywiązywanie się pracowni z terminów, które wyznaczało miasto.

Reklama