Ministerstwo: świętokrzyski urząd marszałkowski nadal najsłabszy w wydatkowaniu unijnych pieniędzy

Data publikacji: 28.02.2018 15:29
Autor: Katarzyna Podraza , Radosław Podsiadły / Kategoria: Wiadomości z regionu
Kielce. Urząd Marszałkowski.

Kielce. Urząd Marszałkowski.
Fot. Jarosław Kubalski / Radio Kielce

Konsekwencje słabego wydatkowania pieniędzy unijnych mogą być bardzo dotkliwe dla województwa świętokrzyskiego - ostrzegł na naszej antenie wiceminister inwestycji i rozwoju Adam Hamryszczak. Od wielu miesięcy, przedstawiciele rządu i parlamentarzyści PiS alarmują, że nasze województwo jest na szarym końcu regionów pod względem wydawania funduszy z Brukseli. W styczniu wskaźniki były zatrważające i sytuacja - jak podkreśla wiceminister Hamryszczak - nadal jest bardzo zła.

- To nie jest tylko niepokój Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju, ale także Komisji Europejskiej. To właśnie ona tym tematem bardzo mocno się interesuje. Województwa: warmińsko - mazurskie i świętokrzyskie zostały wskazane przez Komisję Europejską  do objęcia specjalnym wsparciem eksperckim, w celu identyfikacji barier i opóźnień w realizacji Regionalnego Programu Operacyjnego - mówi wiceminister Hamryszczak. Jak podkreślił, dane nie są bardzo złe.

 - W zakresie kontraktacji, województwo świętokrzyskie plasuje się na 16-ej - ostatniej pozycji, natomiast jeśli chodzi o wnioski o płatność, czyli certyfikację - też niezwykle istotną w 2018 roku - to jest to pozycja nr 12, czyli też fatalnie - zaznaczył Adam Hamryszczak.

Jak informowaliśmy, marszałek Adam Jarubas broniąc się przed zarzutami słabego wydatkowania pieniędzy unijnych mówił, że samorząd województwa podpisuje preumowy, a nie umowy na wykonanie kolejnych działań, a system ministerstwa tego nie odnotowuje i stąd niskie wskaźniki. Zdaniem wiceministra Hamryszczaka, preumowy nie zapewniają wykonywania zadań.

- Powiedzmy sobie szczerze, pre-umowy to nie umowy, pre-wnioski to nie wnioski o płatność, pre-faktury to nie faktury. Nas i Komisję Europejską interesują twarde dane, które potem są agregowane przez system. Preumowy nie powodują w konsekwencji wydatkowania środków unijnych - powiedział wiceminister Hamryszczak.

W przyszłym roku, Komisja Europejska będzie przeprowadzała przegląd tzw. ram wykonania, czyli wykorzystania środków europejskich. Jeżeli dany program nie osiągnie założonych wskaźników - może przepaść 6 procentowa rezerwa. Dlatego do marszałka województwa skierowano już specjalne pismo przypominające o zagrożeniach i zachęcające do zintensyfikowania działań na rzecz lepszego wykorzystania funduszy.

Posłuchaj rozmowy z wiceminister Hamryszczakiem:

Reklama