Wysadzili bankomat. Pieniędzy jednak nie ukradli [NOWE FAKTY]

Data publikacji: 01.08.2018 08:55 / Data aktualizacji: 01.08.2018 12:23
Autor: Monika Miller / Kategoria: Wiadomości z regionu
Komentarze
Bankomat przy Rossmanie na ulicy Jana Nowaka Jeziorańskiego

Bankomat przy Rossmanie na ulicy Jana Nowaka Jeziorańskiego
Kielce. 01.08.2018 / Fot. Marzena Mąkosa / Radio Kielce

Kielecka policja poszukuje osoby, która dzisiaj w nocy przy ulicy Jana Nowaka Jeziorańskiego wysadziła bankomat. Karol Macek z Komendy Miejskiej Policji informuje, że zgłoszenie wpłynęło do służb po godzinie 3.00.

- Na miejsce pojechali funkcjonariusze, którzy ustalili, że nieznany jak dotąd sprawca wysadził wolnostojący bankomat. Okazało się, że nie zostały skradzione pieniądze, a kasety są w nienaruszonym stanie - mówi Karol Macek.

- Miejsce zabezpieczali pracownicy ochrony, którzy czekali na to, aż pieniądze, które zostały w bankomacie, zostaną zabrane przez odpowiednie służby - informuje Janusz Domagała z Grupy GT.

Jak dodaje, siła wybuchu była tak duża, że część bankomatu uderzyła w drzwi supermarketu, które znajduje się około 25 metrów dalej. To spowodowało, że w dyskoncie uruchomił się alarm, który po chwili został wyłączony przez pracowników ochrony.

Mieszkańcy okolicznych bloków są zaskoczeni, że taka sytuacja miała miejsce u nich na osiedlu. Jak dodają, o takich zdarzeniach słyszeli wcześniej w mediach, ale nie spodziewali się, że może się to zdarzyć także niedaleko ich domów.

- Naszym zdaniem, bankomat powinien być umieszczony wewnątrz budynku, a nie na zewnątrz. To kusi złodzieja - stwierdzili.

Policjanci obecnie przesłuchują świadków i zabezpieczają monitoring.

Tagi do tego wpisu
Skomentuj ten wpis
Polub wiadomość
Reklama