Krótkie urlopy, dużo pracy. Buskowianka Kielce rozpoczęła nowy rok

Data publikacji: 03.01.2019 12:55
Autor: Jakub Rożek / Kategoria: Sport
Mecz KPS Kielce - BBTS Bielsko-Biała. Trener Mateusz Grabda

Mecz KPS Kielce - BBTS Bielsko-Biała. Trener Mateusz Grabda
Kielce. 04.10.2018 / Fot. Marzena Mąkosa / Radio Kielce

- Nie mieliśmy zbyt wiele czasu na odpoczynek w przerwie świąteczno-noworocznej. Trenowaliśmy zarówno w drugi dzień świąt, jak i 1 stycznia, a w międzyczasie zagraliśmy jeszcze dwa sparingi z reprezentacją Norwegii - powiedział Radiu Kielce atakujący Buskowianki Mateusz Rećko.

Kielczanie przygotowują się do sobotniego, wyjazdowego spotkania z liderem tabeli I ligi Lechią Tomaszów Mazowiecki i dlatego trener Mateusz Grabda chciał zintensyfikować zajęcia.

- Bardzo się cieszę, że udało się wyjechać do Kielnarowej i zagrać te dwa mecze kontrolne z Norwegami. Każdy sparing daje znacznie więcej niż trening we własnym gronie przed wszystkim tak młodej drużynie jak nasza - powiedział szkoleniowiec Buskowianki.

- Tak naprawdę w tej przerwie świąteczno-noworocznej zawodnicy raczej nie myślą o treningach i ciężkiej pracy. Nie ma jakiejś ogromnej mobilizacji i koncentracji na zajęciach, ale mimo wszystko jestem zadowolony z pracy jaką wykonaliśmy w końcówce roku i zaraz na początku stycznia - dodał Mateusz Grabda.

Poza przyjmującym Jakubem Szymańskim, który wraca do treningów po zerwaniu więzadeł w stawie skokowym, pozostali zawodnicy są w pełni sił i gotowi na sobotni mecz z Lechią Tomaszów Mazowiecki.      

Reklama