Kolejki chętnych po ogrody działkowe

Data publikacji: 19.04.2019 15:45
Autor: Wiktor Dziarmaga / Kategoria: Wiadomości z regionu
Komentarze

 
Kielce. 02.03.2019 / Fot. Marzena Mąkosa / Radio Kielce

Nawet pięciu chętnych na jedną działkę. Cena? Nie gra roli. Ogrody działkowe w Kielcach przeżywają renesans. Listy osób oczekujących na wolny kawałek gruntu, z miesiąca na miesiąc są coraz dłuższe.

- Wielu mieszczuchom marzy się własny ogórek - tłumaczą działkowicze i dodają, że wpływ na rosnące zainteresowanie działkami, ma także coraz lepsza infrastruktura w ogrodach.

Poprawia się ona dzięki funduszom, które na remonty przekazuje urząd miasta. Program dofinansowań zapoczątkował w ubiegłym roku prezydent Wojciech Lubawski. W tym roku ma być kontynuowany, a nabór wniosków właśnie się rozpoczął.

Jan Stańczyk, dyrektor Biura Okręgu Świętokrzyskiego Polskiego Związku Działkowców informuje, że od ubiegłego roku widoczny jest boom na działki.

- W wielu ogrodach zaczynają się tworzyć listy kolejkowe osób oczekujących. Wydaje nam się, że jest to podyktowane kilkoma czynnikami. Przede wszystkim potrzebą posiadania własnego kawałka zieleni. Wiele osób mieszka w blokach, a taka 300-metrowa działeczka jest świetną odskocznią. Drugi czynnik to zdrowa żywności. Obserwujemy, że wiele osób jest zainteresowanych produkcją własnych warzyw, a z tego działkowcy słyną – mówi.

Jak dodaje Jan Stańczyk, dużym zainteresowaniem cieszą się nieruchomości w Ogródkach Działkowych „Malina” przy ulicy Bohaterów Warszawy w Kielcach.

- Na jedną działkę, która jest na rynku, do przekazania jest 4 - 5 chętnych. Ostatnio dwóch panów na pytanie, w jakich widełkach cenowych byliby zainteresowani stwierdzili, że cena nie gra roli. To jest potwierdzeniem silnego zapotrzebowania na działki – dodaje.

Józef Stawecki, prezes Rodzinnych Ogrodów Działkowych „Magnolia” podkreśla, że wsparcie miasta jest bardzo potrzebne, aby poprawić stan infrastruktury na terenie ogrodów. W ubiegłym roku skorzystano z ponad 500 tys. złotych dotacji.

- Wymieniliśmy wodociąg na nowy. Każdy posiada własne ujęcie z licznikiem. Przy okazji uporządkowaliśmy aleje. Dzięki temu ogród zaczyna odżywać i zyskuje standard na miarę XXI wieku – dodaje Józef Stawecki.

Jan Stańczyk tłumaczy, że podobnie, jak w ubiegłym roku, zarządcy ogrodów przygotowują przede wszystkim inwestycje związane z poprawą sieci wodociągowych, energetycznych oraz ogrodzeń ogrodów. Zarządcy chcą także rozbudowywać system monitoringu.

W Kielcach jest 17 ogrodów działkowych, które w sumie zajmują ponad 300 hektarów powierzchni. Nabór wniosków potrwa do połowy maja. Na remonty przeznaczono milion złotych.

Tagi do tego wpisu
Skomentuj ten wpis
Polub wiadomość
Wiadomości
Reklama