Kazimierz Mądzik: liczę, że nauczyciele zawieszą strajk na czas matur

Data publikacji: 23.04.2019 08:30 / Data aktualizacji: 23.04.2019 08:41
Autor: Katarzyna Podraza / Kategoria: Wiadomości z regionu
Kazimierz Mądzik - świętokrzyski kurator oświaty

Kazimierz Mądzik - świętokrzyski kurator oświaty
23.04.2019 / Fot. Karol Żak / Radio Kielce

- Dla zachowania twarzy ZNP powinien podjąć decyzję o zawieszeniu strajku - powiedział na naszej antenie Kazimierz Mądzik, świętokrzyski kurator oświaty. Jak podkreślił, na taką decyzję czekają maturzyści, przed którymi najważniejsze w życiu egzaminy, a przedłużający się protest nauczycieli wprowadza ich w niepotrzebny stres i niepokój.

- Uczeń stał się zakładnikiem, a tak naprawdę nie jest zainteresowany sporami politycznymi - mówi Kazimierz Mądzik.

Gość Radia Kielce poinformował, że ponad połowa szkół w regionie przeprowadziła już rady klasyfikacyjne. Kurator liczy, że w ślad za tymi placówkami pójdą pozostałe świętokrzyskie szkoły i tegoroczni maturzyści otrzymają świadectwa i spokojnie przystąpią do egzaminu.

- Ja wierzę w to, że matury się odbędą, bo chyba nikt nie weźmie na siebie odpowiedzialności, za to, że zablokuje młodemu człowiekowi dalszą karierę i rozwój. Dziś zbiera się Prezydium Zarządu Głównego Związku Nauczycielstwa Polskiego i mam nadzieję, że pójdzie sygnał, o tym, że na czas matur strajk zostanie zawieszony - zaznaczył świętokrzyski kurator oświaty.

Kazimierz Mądzik jest przekonany, że zbliżające się w piątek obrady Okrągłego Stołu dadzą odpowiedź na wiele nurtujących pytań dotyczących reformy oświaty.

- To nie jest problem samych podwyżek, w zasadzie w całej oświacie muszą być dokonane szeroko rozumiane zmiany systemowe, aby przy okazji kolejnych ważnych wydarzeń nie trzeba było organizować protestów, bo coś jest nie tak. Może to, co proponuje Solidarność oświatowa, aby płace nauczycielskie powiązać ze średnią płacą w gospodarce - wyjaśnił gość Radia Kielce. 

Gdyby ZNP nie zakończył dziś strajku, to zdaniem kuratora Mądzika, kolejni nauczyciele będą się wyłamywać z protestu.

- Mam informacje z wielu szkół, z wielu powiatów, że rady pedagogiczne się odbędą, z pewnością nikt się nie odważy, żeby zostały 2 - 3 szkoły, w których nie będzie klasyfikacji - zaznaczył.

Kurator dodał też, że nie da się zmienić terminu egzaminu maturalnego.

- Najpierw matury pisemne, potem ustne, które muszą być przeprowadzone i sprawdzone, tak, aby uczeń przed rekrutacją na studia miał wszystkie potrzebne dokumenty. Nie wszyscy przecież studiują w Polsce, więc nie mamy wpływu na termin rekrutacji na uczelniach zagranicznych - powiedział.

Kurator dodał, że konieczna będzie jeszcze weryfikacja osób z przeszkoleniem pedagogicznym, które wezmą udział w egzaminach maturalnych.

Jak już informowaliśmy, o zawieszenie protestu apelują między innymi prezydent Andrzej Duda, przedstawiciele rządu z premierem Mateuszem Morawieckim, a także część rodziców i uczniów. Według danych ZNP od 8 kwietnia do piątku 19 kwietnia z szesnastu tysięcy placówek biorących udział w strajku, z protestu wycofało się około dwóch tysięcy placówek.

adv adv
Wiadomości
Reklama