Zeznania świadka obciążają prominentnych polityków PSL

Data publikacji: 13.05.2019 12:58
Autor: Monika Miller / Kategoria: Wiadomości z regionu
Proces pięciu osób oskarżonych m.in. o przekroczenie uprawnień i korupcję w związku z planami inwestycyjnymi na gruntach gminy Połaniec

Proces pięciu osób oskarżonych m.in. o przekroczenie uprawnień i korupcję w związku z planami inwestycyjnymi na gruntach gminy Połaniec
Kielce / Fot. Monika Miller / Radio Kielce

W Sądzie Rejonowym w Kielcach toczy się proces pięciu osób oskarżonych m.in. o przekroczenie uprawnień i korupcję w związku z planami inwestycyjnymi na gruntach gminy Połaniec. Są wśród nich: obecny burmistrz Połańca Jacek T. i były poseł PSL Andrzej P.

W sprawie oskarżeni są także: Dariusz M., przedsiębiorca z Warszawy, zarządzający firmą Nemex, która miała zainwestować w gminie Połaniec ponad 150 milionów złotych oraz były prezes Specjalnej Strefy Ekonomicznej Starachowice Cezary T. i  były wiceprezes strefy Zdzisław K..

Podczas rozprawy sędzia Joanna Wojewodzic-Wojtyna odczytała zeznania złożone na etapie śledztwa przez współpracownicę oskarżonego Dariusza M. Wynika z nich, że przedsiębiorca praktycznie co tydzień spotykał się z byłym posłem PSL Andrzejem P.

- Wiem, że Andrzej P. przywoził tam także ówczesnego wicepremiera z PSL Janusza P. Tematem rozmów była kwestia finansowania inwestycji oskarżonego Dariusza M. Andrzej P. mówił, że na postawienie fabryki w Połańcu można pozyskać państwowe pieniądze. Dariusz M. twierdził, że wicepremier jest zachwycony przedstawionymi przez niego propozycjami inwestycji i że chciałby, aby było to realizowane - odczytała sędzia Joanna Wojewodzic-Wojtyna.  

Jak wynika z zeznań świadków, Andrzej P. zapoznał także przedsiębiorcę z byłym marszałkiem województwa świętokrzyskiego .

- Spotkania odbywały się na przełomie 2013 i 2014 roku. Omawiana była tam kwestia inwestycji w Połańcu. Marszałek był zainteresowany przedstawionymi projektami i podkreślał, że będzie to szansa na rozwój regionu. Było widać, że marszałek jest pod dużym wrażeniem Andrzeja P. i posłusznie robił co mu mówił. Podobnie było w przypadku oskarżonego Jacka T. - odczytała sędzia Joanna Wojewodzic-Wojtyna.

Według śledczych z małopolskiego wydziału Prokuratury Krajowej, plany oskarżonych przewidywały przejęcie przez spółkę Nemex zarządzaną przez Dariusza M. gminnych nieruchomości w Połańcu i włączenie ich do Specjalnej Strefy Ekonomicznej Starachowice, a potem uzyskanie profitów związanych z przynależnością do niej. Firma Nemex miała tam zbudować zakład i stworzyć tysiąc miejsc pracy. Do realizacji tych planów nie doszło.

Reklama