Gustaw Herling-Grudziński w kalendarzu, autobusie i na plakacie

Data publikacji: 27.11.2019 17:53
Autor: Dorota Klusek / Kategoria: Kultura
Komentarze
Kielce. 27.11.2019. Podsumowanie obchodów Roku Gustawa Herlinga-Grudzińskiego. Na zdjęciu (od lewej): Anna Godowska - Wojewódzka Biblioteka Publiczna, Andrzej Dąbrowski - dyrektor Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej, Magdalena Helis – Rzepka - Stowarzyszenie

Kielce. 27.11.2019. Podsumowanie obchodów Roku Gustawa Herlinga-Grudzińskiego. Na zdjęciu (od lewej): Anna Godowska - Wojewódzka Biblioteka Publiczna, Andrzej Dąbrowski - dyrektor Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej, Magdalena Helis – Rzepka - Stowarzyszenie "Żeromszczacy"
Fot. Wiktor Taszłow / Radio Kielce

Wystawy, wykłady, koncerty, konferencja, konkursy, słuchowisko, okolicznościowe kartki, czytanie książek twórcy „Innego świata” w autobusie, wycieczka z udziałem córki pisarza, Marty Herling – kilkadziesiąt wydarzeń odbyło się w czasie ostatnich miesięcy w naszym regionie, w ramach obchodów Roku Gustawa Herlinga-Grudzińskiego. W Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Kielcach podsumowano te przedsięwzięcia.

W spotkaniu udział wzięli przedstawiciele instytucji, które były zaangażowane w organizację Roku Gustawa Herlinga-Grudzińskiego. Jak wyjaśnia Magdalena Helis-Rzepka ze Stowarzyszenia Absolwentów I Liceum Ogólnokształcącego imienia Stefana Żeromskiego „Żeromszczacy” w Kielcach, tych podmiotów było 13.

- Były to zarówno instytucje publiczne, jak i społeczne. Współdziałały ze sobą. Jeśli nie przy wszystkich wydarzeniach, to na pewno przy wielu. My jesteśmy takim przykładem. Stowarzyszenie najwięcej wydarzeń zorganizowało z Wojewódzką Biblioteką Publiczną. Współpracowaliśmy też z Biblioteką Pedagogiczną, z Domem Środowisk Twórczych, czy Towarzystwem Przyjaciół Kielc – wymieniła.

Andrzej Dąbrowski, dyrektor Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej imienia Witolda Gombrowicza stwierdził, że tych wydarzeń skupionych wokół postaci Gustawa Herlinga-Grudzińskiego było wiele.

- Rzeczy mniejszych i większych. Włączyły się w to placówki oświatowe, szkoły, media. Udało nam się również zorganizować centralne uroczystości z udziałem córki pisarza – wyjaśnia.

Marta Herling odwiedziła miejsca ważne dla jej ojca. Andrzej Dąbrowski wspominał, że nie brakowało wzruszających chwil.

- Jak choćby ten moment, kiedy na szczycie Łyśćca, na tarasie widokowym, po obejrzeniu krajobrazu, Marta Herling powiedziała, że nigdy tu nie była i teraz zrozumiała, dlaczego ojciec był tak przywiązany do tych miejsc – mówił.

Obchody Roku Gustawa Herlinga-Grudzińskiego były okazją do poznania pisarza. Dyrektor Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej wyjaśnił, że uczestnicy konferencji, która towarzyszyła centralnym obchodom, usłyszeli ciekawe informacje.

- Ze strony osób, które zajmują się twórczością Gustawa Herlinga-Grudzińskiego, tak jak profesor Włodzimierz Bolecki, czy profesor Zdzisław Kudelski, którzy zajmują się spuścizną po pisarzu i odkrywają ciągle nowe rzeczy. Ale myślę, że jeszcze więcej nowych rzeczy powiedziała córka pisarza, o ich relacjach wzajemnych i o tym, jak wyglądały kontakty Herlinga ze środowiskiem włoskich intelektualistów i jak tam funkcjonował – zaznaczył.

Ciekawym spojrzeniem były wspomnienia szkolnych kolegów Gustawa Herlinga-Grudzińskiego, a także osób, które miały go okazję poznać.

Doktor Irena Furnal, badaczka życia i twórczości pisarza związana z Uniwersytetem Jana Kochanowskiego dodała, że niespodziewanie pojawiły się też nieznane do tej pory informacje.

- Dzięki współpracy z doktorem Pawłem Grzesikiem, który ma kontakt z Żydowskim Instytutem Historycznym udało się zdobyć kilka ważnych dokumentów, które zostaną wykorzystane przy opracowaniu biografii Gustawa Herlinga-Grudzińskiego i wniosą zupełnie nową wiedzę – uchyliła rąbka tajemnicy.

Doktor Irena Furnal wspomniała też o tym, że Rok Gustawa Herlinga-Grudzińskiego był obchodzony w wielu miejscach w kraju i za granicą. W Neapolu odbył się trzydniowy festiwal poświęcony pisarzowi, natomiast w Sankt Petersburgu konferencja prasowa na temat jego twórczości, połączona z wycieczką do Jarcewa, gdzie znajdował się obóz, w którym artysta był więziony.

Badaczka zwróciła uwagę na jedno z wydarzeń w Poznaniu, gdzie przy wejściu do kościoła Matki Boskiej Różańcowej wmurowano tablicę poświęconą Gustawowi Herlingowi-Grudzińskiemu, z cytatem: „Ginie się, albo co najmniej nijaczeje bez miłości do miejsc zakreślonych wąskim rzekomo horyzontem.

- Te miejsca zakreślone wąskim rzekomo horyzontem to właśnie Kielce i Kielecczyzna. Takim naczelnym motywem obchodów kieleckich był związek Gustawa Herlinga-Grudzińskiego z ziemią dzieciństwa i młodości i to właśnie zostało dostrzeżone nie tylko u nas – zauważyła.

W organizację Roku Gustawa Herlinga-Grudzińskiego włączyło się także Polskie Radio Kielce. Nie tylko na naszej antenie na bieżąco relacjonowaliśmy wydarzenia, ale też przypominaliśmy archiwalne materiały dotyczące pisarza, powstał reportaż z wizyty Mary Herling w regionie. Można również było usłyszeć „Dziennik pisany nocą”.

Obchody Roku Gustawa Herlinga-Grudzińskiego dobiegły końca. Ale o pisarzu przypomni jeszcze film przygotowany przez Portal Informacji Kulturalnej WDK. Premiera dokumentu jest zaplanowana na poniedziałek, 9 grudnia, na godzinę 18.00.

adv adv
Wiadomości
Reklama