Niedociśnienia tętniczego nie należy bagatelizować

Data publikacji: 07.01.2020 13:29
Autor: Iwona Murawska / Kategoria: Zdrowie
07.01.2020. Kielce. Na zdjęciu: dr Hubert Konstantynowicz - specjalista kardiolog

07.01.2020. Kielce. Na zdjęciu: dr Hubert Konstantynowicz - specjalista kardiolog
Fot. Piotr Kwaśniewski / Radio Kielce

Niedociśnienie tętnicze nie jest tak groźne jak nadciśnienie, jednak nie powinniśmy go ignorować. Jakie są jego objawy i przyczyny, czy i jak można je leczyć? O tym w „Czasie dla zdrowia” rozmawialiśmy z dr n. med. Hubertem Konstantynowiczem, specjalistą kardiologiem.

- Panie doktorze, kiedy możemy mówić o niedociśnieniu tętniczym?

Niedociśnienie tętnicze nie jest jednostką chorobową. To objaw i mówimy o nim wtedy, gdy ciśnienie skurczowe przekracza 95, czy 100 milimetrów słupa rtęci. Natomiast o niedociśnieniu jako o prawdziwej chorobie mówimy wtedy, gdy występują związane z tym objawy, czyli omdlenia, zasłabnięcia, zawroty głowy, ciągłe zmęczenie, uczucie ciepła, zaczerwienienie twarzy, mroczki przed oczami, czy upadki.

- Które osoby są bardziej narażone na niedociśnienie tętnicze?

To osoby starsze, które niejednokrotnie są odwodnione i z tego też powodu mają niskie ciśnienie oraz osoby młode i szczupłe.

- Jakie są przyczyny niedociśnienia?

Powodem może być nieprawidłowa ośrodkowa regulacja, czyli że dana osoba po prostu ma niskie ciśnienie od urodzenia. Niedociśnienie jest także skutkiem pewnych naszych działań. To np. działanie uboczne pewnych leków.  

- Czy niedociśnienie trzeba leczyć?

Leczymy je tylko wtedy, kiedy występują objawy.

Posłuchaj rozmowy

Część pierwsza:

Część druga:

 

Reklama