Takiej sytuacji finansowej w gminie Nowy Korczyn jeszcze nie było

Data publikacji: 11.01.2020 15:38
Autor: Marta Gajda / Kategoria: Wiadomości z regionu
Komentarze
09.08.2017 Nowy Korczyn.

09.08.2017 Nowy Korczyn.
Fot. Jarosław Kubalski / Radio Kielce

Ciężki rok budżetowy rozpoczął się dla samorządu Nowego Korczyna. Dochody są planowane na poziomie około 28 mln zł, natomiast wydatki stanowią niecałe 30 mln zł.

Jak informuje Paweł Zagaja, burmistrz Nowego Korczyna, najwięcej środków pochłonie w tym roku oświata i pomoc społeczna. Zaznaczył, że wydatki na cały system oświaty na 2020 rok to 9,2 mln zł. Subwencja oświatowa to zaledwie 3,7 mln zł.

Z analizy dochodów i wydatków wynika, że do oświaty gmina musi dopłacić z własnych środków ponad 5,4 mln zł. To, jak podkreślił burmistrz, aż 1,5 mln zł więcej niż w 2019 roku. Z kolei na funkcjonowanie pomocy społecznej samorząd będzie musiał dopłacić niespełna 1,2 mln zł ze środków własnych.

- Jest to budżet rozczarowań nie tylko organu wykonawczego, ale również budżet rozczarowań radnych. Pośrednio myślę, że i mieszkańców. Takiego trudnego budżetu i takiej sytuacji finansowej w naszej gminie jeszcze nie było - zaznacza.

Jak dodaje, w tym roku z uwagi na brak środków finansowych nie planowano wydatków na inwestycje. Obecna sytuacja łącznie ze spłatami kredytu z lat poprzednich uniemożliwiają realizację nowych przedsięwzięć. Jak dodaje, większość to te, które zostały rozpoczęte w poprzednim roku, a których terminy realizacji wydłużyły się na ten rok.

- Najbardziej kosztowne zadanie to rewitalizacja miejscowości gminnej Nowy Korczyn - II etap, czyli wymiana wodociągu w Nowym Korczynie – 1,8 mln zł, kompleksowa poprawa bazy dydaktycznej i sportowej w placówkach oświatowych - 280 tys. zł, przy udziale środków zewnętrznych - wymienia.

Kolejne zadania realizowane z poprzednich lat to modernizacja dróg, w tym przebudowa trasy wewnętrznej w miejscowości Badrzychowice, budowa chodnika wzdłuż drogi powiatowej w Nowym Korczynie, instalacja systemów energii odnawialnej na domach prywatnych, a także modernizacja oświetlenia drogowego.

Żeby domknąć budżet na 2020 rok, gmina musi zaciągnąć blisko 1,2 mln zł kredytu. Na koniec 2020 roku zadłużenie gminy wyniesie 16,3 mln zł. Jak zaznaczył burmistrz, sytuacja nie jest optymistyczna. W 2020 roku gmina musi spłacić także blisko milion zł kredytów i pożyczek.

Skomentuj ten wpis
Polub wiadomość
Reklama