UJK idzie na wojnę z wirusem

Data publikacji: 07.02.2020 13:44
Autor: Daniel Lenart / Kategoria: Wiadomości z regionu
Komentarze

 
Kielce / Fot. UJK

W budynkach Uniwersytetu Jana Kochanowskiego, w najbliższym czasie pojawią się dozowniki ze środkami dezynfekującymi. Urządzenia będą bezdotykowe, wystarczy zbliżenie dłoni, żeby zadziałały.

Profesor Monika Szpringer, prorektor do spraw kształcenia uczelni nie ukrywa, że jednym z powodów ustawienia dozowników jest obawa przed ewentualną epidemią spowodowaną przez koronawirusa. Ale głównie chodzi o zapobieganie wszelkim infekcjom z grypą na czele.

- Podjęliśmy decyzję, aby w każdym budynku przy wejściu był taki dozownik ze środkami dezynfekującymi. Umieścimy je również w akademikach. Mam nadzieję, że studenci będą z nich regularnie korzystać - mówi profesor Monika Szpringer.

Marzena Haponiuk, kierownik oddziału Nadzoru Przeciwepidemicznego w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej informuje, że obecnie w Polsce jest szczyt zachorowań na grypę.

- Od połowy stycznia, lekarze zgłaszają tygodniowo 3 tys. przypadków i podejrzeń grypy. Najskuteczniejszą ochroną są szczepienia - mówi Marzena Haponiuk.

Jak dodaje, szczepić się można również teraz, jest jednak ryzyko, że odporność nie zdąży się rozwinąć i zachorujemy. Co ważne po zaszczepieniu jesteśmy odporni na powikłania pogrypowe, a te niekiedy mogą doprowadzić na przykład do zapalenia płuc, zapalenia mięśnia sercowego, a nawet śmierci.

Tagi do tego wpisu
Skomentuj ten wpis
Polub wiadomość
Reklama