Kto zyska, a kto straci na planowanej zamianie nieruchomości szkolnych w Starachowicach?

Data publikacji: 10.02.2020 19:55
Autor: Anna Głąb / Kategoria: Wiadomości z regionu
Komentarze
10.02.2020. Starachowice Konferencja radnych PiS w sprawie przeniesienia ZSZ 3 do budynku po Gimnazjum nr 3. Na zdjęciu radne powiatu starachowickiego Danuta Krępa i Agnieszka Kuś

10.02.2020. Starachowice, Konferencja radnych PiS w sprawie przeniesienia ZSZ 3 do budynku po Gimnazjum nr 3. Na zdjęciu radne powiatu starachowickiego Danuta Krępa i Agnieszka Kuś
Fot. Anna Głąb / Radio Kielce

Kolejna odsłona sprawy przeniesienia Zespołu Szkół Zawodowych numer 3 do budynku po Gimnazjum numer 3. Sprawa była już przedmiotem dyskusji społecznej przed rokiem.

Jak zapowiadają władze miasta i powiatu - od nowego roku szkolnego uczniowie szkoły zawodowej mają się uczyć w budynku opuszczonym przez gimnazjum. To obiekt, który jest połączony ze Szkołą Podstawową numer 11. Przeciwko takiemu rozwiązaniu protestują wszystkie zainteresowane strony, łącznie z radnymi Prawa i Sprawiedliwości.

Zdaniem rodziców uczniów z podstawówki - nie da się połączyć lekcji kilkuletnich dzieci z dorosłą młodzieżą. Najwięcej wątpliwości budzi sprawa rozkładu zajęć lekcji wychowania fizycznego, ale także wspólnego użytkowania części obiektu. Według rodziców - najlepsze dla dzieci byłoby przekazanie szkole pomieszczeń po gimnazjum i rozszerzenie oferty edukacyjnej.

Na razie ani władze miasta, ani powiatu nie chcą podawać szczegółów zamiany lokalizacji, jednak podczas ubiegłorocznych rozmów padła propozycja, że gmina i powiat zamienią się nieruchomościami. O szczegóły tej wymiany zapytała radna powiatu starachowickiego Agnieszka Kuś z Prawa i Sprawiedliwości. Z uzyskanych informacji wynika, że działka Zespołu Szkół Zawodowych numer 3 przy ulicy Szkolnej, obejmująca około 2,5 hektara została wyceniona na ponad 4,6 mln złotych. Z kolei budynek i plac po gimnazjum przy ulicy Leśnej został wyceniony o 2 mln więcej. Ta różnica budzi wątpliwości radnych. Zdaniem Agnieszki Kuś - prezydent dopuści się niegospodarności, jeżeli za tańszy obiekt przy ulicy Szkolnej odda budynek o większej wartości po gimnazjum.

Radna dodaje także, że to nie koniec niejasności. Z dokumentów przedstawionych przez starostwo powiatowe wynika, że w części pomieszczeń piwnicznych dawnego gimnazjum ma się mieścić duża serwerownia, zatem szkoła zawodowa dostaje budynek z lokatorem w postaci zabezpieczenia informatycznego. Własnością ZSZ nie będzie także sala gimnastyczna, bo ta jest w zasobach Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.

Z kolei radna Danuta Krępa podkreślała, że miejsce, w którym teraz mieści się szkoła zawodowa ma sześćdziesięcioletnią tradycję, a sama placówka wychowała wiele pokoleń specjalistów.
Radni stanowczo sprzeciwiają się zamianie nieruchomości i łączeniu szkoły podstawowej w jednym budynku ze szkołą zawodową.

Ten temat będzie poruszany także podczas środowej audycji Radia Kielce i TVP3 Kielce Interwencja. Zapraszamy o 16.30.

Skomentuj ten wpis
Polub wiadomość
Reklama