Mieszkanka bez prawa głosu. Nietypowe wybory w gminie Nowy Korczyn

Data publikacji: 28.06.2020 16:00
Autor: Marta Gajda / Kategoria: Wiadomości z regionu
28.06.2020. Strożyska. Obwodowa komisja nr 4

28.06.2020. Strożyska. Obwodowa komisja nr 4
Fot. Marta Gajda / Radio Kielce

Do nietypowej sytuacji w czasie wyborów doszło na Ponidziu w obwodowej komisji nr 4 w Domu Strażaka w Strożyskach, w gminie Nowy Korczyn. Aby zagłosować, wyborca został wniesiony do lokalu.

28.06.2020. Strożyska. Obwodowa komisja nr 4. Niepełnosprawny wyborca zostaje wniesiony do lokaluFot. Marta Gajda / Radio Kielce

Pani Władysława porusza się na wózku inwalidzkim. Największym problemem nie był jednak dojazd, lecz dostanie się do samej komisji. Powód? Komisja jest na pierwszym piętrze, a lokal nie został przystosowany do potrzeb osób wyborców niepełnosprawnych.

Pani Władysława jest po amputacji obu kończyn. Jak mówi, mimo wielu próśb nikt z członków komisji nie pomógł jej przedostać się do lokalu. Nie kryła oburzenia zachowaniem członków.

- Czekałam godzinę. Nikt tak po prostu po ludzku do mnie nie wyszedł. Cała komisja siedziała w oknach i patrzyli jak to się dalej potoczy. Dlaczego nie ma urny na parterze, tak, aby osoby niepełnosprawne, starsi, schorowani, mogli bez barier się dostać? Nie umożliwiono mi głosowania - stwierdza pani Władysława.

Dodaje, że jest patriotką, chce być na równi traktowana, jak inni obywatele.

- Dlatego chce zagłosować tu na miejscu. Nasza Konstytucja gwarantuje osobom niepełnosprawnym szczególną opiekę i troskę. A ja stałam się obiektem pośmiewiska - stwierdziła. Jak zaznaczyła, oddanie głosu w każdych wyborach jest bardzo ważne, to od nas zależy, na jakim poziomie będziemy żyć.

Członkowie komisji tłumaczyli, że nie chcieli brać na siebie odpowiedzialności, w przypadku, gdyby podczas wnoszenia kobieta spadła ze schodów.

Przed godziną 13.00 pani Władysława przyjechała pod lokal po raz drugi. Tym razem z przyjaciółmi jej syna.

28.06.2020. Strożyska. Obwodowa komisja nr 4. Niepełnosprawny wyborca zostaje wniesiony do lokaluFot. Marta Gajda / Radio Kielce

- Mamy gest, chcemy pomóc. Ta cała szopka w ogóle nie powinna mieć miejsca. Powinni mieć urny przenośne, aby takim osobom ułatwić głosowanie - zaznaczają.

Na miejsce przybył także Krzysztof Gadawski, urzędnik wyborczy w gminie Nowy Korczyn. Zaznaczył, że naturalną rzeczą jest pomoc. Szczególnie w dniu wyborów.

- To podstawa funkcjonowania demokratycznego państwa. Jeżeli będziemy rezygnować z udziału w wyborze władz, kim będziemy jako obywatele? - pyta urzędnik.

Pani Władysława została wniesiona  po schodach. Kiedy udało się już dotrzeć na pierwsze piętro, tym razem napotkała na kolejną barierę. Okazało się, że nie widnieje w rejestrze wyborczym, na podstawie którego sporządzany jest spis pozwalający oddać głos. Okazało się, że mimo, że pani Władysława mieszka w Strożyskach, nie ma nigdzie meldunku. W sierpniu ubiegłego roku przeprowadzając się, z Domu Pomocy Społecznej w Kurozwękach, została wymeldowana. Jak mówi do tej pory nie miała o tym pojęcia. Niestety bez zaświadczenia o prawie do głosowania nie ma możliwości udziału w wyborach.  

W gminie Nowy Korczyn znajduje się pięć lokali wyborczych. Z czego trzy są przystosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych. To:  Dom Strażaka w Nowym Korczynie, Ostrowcach oraz w budynku Szkoły Podstawowej w Starym Korczynie.

28.06.2020. Strożyska. Obwodowa komisja nr 4. Niepełnosprawny wyborca zostaje wniesiony do lokaluFot. Marta Gajda / Radio Kielce

Podobne wiadomości
Reklama