Rok mija, a tężni wciąż nie ma

Data publikacji: 04.10.2021 14:15
Autor: Marcin Marszałek / Kategoria: Wiadomości z regionu

 
Fot. Radio Kielce

Mimo, że rok powoli dobiega końca, wciąż nie widać efektów inwestycji, które zwyciężyły w ubiegłorocznym Budżecie Obywatelskim w Kielcach. Chodzi o dwie tężnie solankowe, która maja powstać na osiedlach: Bocianek i Barwinek. Obydwa obiekty, zgodnie z ideą budżetu obywatelskiego powinny powstać najpóźniej przed końcem tego roku.

Tymczasem, Tomasz Porębski, rzecznik prezydenta Kielc twierdzi, że obecnie dobiegają końca prace związane z przygotowaniem dokumentacji projektowej.

- W pierwszej kolejności określono miejsca, w których mają być wybudowane obie inwestycje. Pierwsza z tężni ma powstać wewnątrz os. Barwinek, pomiędzy blokami. Drugi z obiektów ma być ustawiony w parku Dygasińskiego. W przypadku lokalizacji drugiej tężni, w międzyczasie przeprowadzono rozmowy z dyrekcją Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 1 w Kielcach, ponieważ działka jest zarządzana przez placówkę, a także z władzami spółdzielni Pionier, która ma dostarczyć wodę - wyjaśnia.

Rzecznik zapewnia, że zgodnie z założeniem budżetu obywatelskiego miasto przed podjęciem działań zwróciło się do pomysłodawców obu projektów o akceptację zaproponowanej lokalizacji.

- Aktualnie podpisane zostały umowy na przygotowanie dokumentacji projektowej i kosztorysowej uwzględniającej niezbędne projekty przyłączy, pomiary robót, kosztorys inwestorski czy wniosek zamiaru zgłoszenia robót itp. - dodał.

Wciąż nie ma jednak dokładnych informacji, jak będą wyglądać obie tężnie. Zgodnie z zapewnieniami rzecznika prezydenta Kielc, władze miasta dążą do ustawienia obu tężni jeszcze w tym roku. Według deklaracji Tomasza Porębskiego, prace mają potrwać do 10 grudnia tego roku.

Wartość każdej z inwestycji to 150 tys. zł.

Reklama