Znów będą bezpłatne badania wykrywające tętniaka aorty brzusznej

Data publikacji: 17.08.2020 13:33
Autor: Iwona Murawska / Kategoria: Zdrowie
Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne
Kielce. 11.05.2018 / Fot. Marzena Mąkosa / Radio Kielce

Od września Wojewódzki Szpital Zespolony w Kielcach wznowi wykonywanie bezpłatnych badań w kierunku wykrywania tętniaka aorty brzusznej. Z badania ultrasonograficznego będą mogły skorzystać osoby powyżej 65. roku życia, u których stwierdzono np. chorobę wieńcową i nadciśnienie tętnicze.

Jak informuje Anna Mazur-Kałuża, program realizowany jest od grudnia 2018 roku i dotychczas skorzystało z niego około 800 osób.

- Poszerzenie aorty lekarze stwierdzili u kilkudziesięciu przebadanych pacjentów. Kilka osób zostało już zoperowanych, a te, u których stwierdzono nieprawidłowości, zostały skierowane do lekarza rodzinnego, który zadecyduje o dalszej diagnostyce - zaznacza.

Dr Jarosław Miszczuk, kierownik Klinki Chirurgii Naczyniowej w szpitalu na Czarnowie przypomina, że tętniak aorty brzusznej nie daje żadnych objawów, dlatego warto korzystać z badań profilaktycznych. Jak mówi, nie każde poszerzenie aorty jest tętniakiem, a z kolei nie każdy tętniak wymaga leczenia operacyjnego.

- Do leczenia operacyjnego kierujemy tych chorych, którzy mają poszerzenie aorty powyżej 50-55 milimetrów. Tętniak aorty brzusznej do momentu pęknięcia nie daje żadnych objawów. Jeżeli jednak pęknie, wówczas chory odczuwa bardzo silny ból brzucha w okolicy lędźwiowej. Do tego dołączają się objawy narastającego krwotoku wewnętrznego, spadek ciśnienia, przyspieszenie tętna i bladość. Chory traci przytomność, aż w końcu umiera - wyjaśnia dr Jarosław Miszczuk.

Na badania aorty brzusznej można zarejestrować się za pośrednictwem ogólnopolskiej infolinii 22 211-18-64. Infolinia pracuje od godziny 8.00 do 16.00.

Śmiertelność w przypadku planowego leczenia tętniaka aorty brzusznej wynosi około 1 proc., natomiast jeżeli tętniak pęknie, umiera nawet ok. 70 proc. pacjentów.

Reklama