Zimowe zmagania w Sandomierzu. Walczyli także lekarze

Data publikacji: 15.02.2020 08:38 / Data aktualizacji: 15.02.2020 13:11
Autor: Grażyna Szlęzak-Wójcik / Kategoria: Wiadomości z regionu
15.02.2020. Sandomierz. XIII Zimowy Triathlon. Pierwszy z prawej ultramaratończyk Jacek Łabudzki z Sandomierza

15.02.2020. Sandomierz. XIII Zimowy Triathlon. Pierwszy z prawej ultramaratończyk Jacek Łabudzki z Sandomierza
Fot. Grażyna Szlęzak-Wójcik / Radio Kielce

W Sandomierzu odbył się XIII Zimowy Triathlon, w ramach którego zorganizowano Ogólnopolskie Mistrzostwa Polski w Triathlonie oraz Otwarte Mistrzostwa Sandomierza. W gronie zawodników było sporo sandomierzan oraz osoby z różnych stron Polski.

Justyna Pawelec i Justyna Wrzosek z Sandomierza powiedziały, że treningi sportowe zmieniły jakość ich życia. Dają satysfakcję i radość. Trenują po kilka razy w tygodniu, różne dyscypliny co uczy systematyczności i mobilizacji do aktywnego trybu życia. Maciej Mazurkiewicz z Kielc po raz uczestniczył w zimowym triathlonie. Powiedział, że po odpowiednim treningu każdy jest w stanie w swoim tempie przebiec trasę i pokonać dystans rowerowy. Na basenie nieważny jest styl pływania, więc jest to tylko kwestia tego, aby umieć pływać i czuć się w wodzie bezpiecznie - dodał.

Ultramaratończyk Jacek Łabudzki z Sandomierza, z wykształcenia lekarz podkreślił, że trenowanie trzech dyscyplin, czyli pływania, biegania oraz jazdy na rowerze powoduje, że organizm ogólnie się rozwija, pracują wszystkie grupy mięśniowe i dzięki temu lepiej czujemy się na co dzień.

Paweł Wierzbicki, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji powiedział, że triathlon zimowy to stałe wydarzenie w kalendarzu imprez tej placówki.

- Od początku cieszy się ono niesłabnącym powodzeniem. Triathlon jest okazją do sprawdzenia swoich sił, porównania się z innymi, a oprócz tego nawiązują się nowe kontakty - dodał dyrektor Wierzbicki.

W triathlonie wzięło udział w sumie 41 osób. Najpierw zawodnicy przepłynęli na krytej pływalni 500 metrów, następnie przesiedli się na rowery. Do pokonania mieli 10,5 kilometra ze stadionu w rejonie Parku Piszczele i starówki. Na koniec była trasa biegowa o długości 3,5 kilometra.

Tagi do tego wpisu
Reklama