Katarzyna Lisowska w Studiu Gram. Był nadkomplet publiczności

Data publikacji: 27.02.2020 19:42 / Data aktualizacji: 29.02.2020 17:09
Autor: Dorota Klusek / Kategoria: Wiadomości z regionu
29.02.2020 Kielce. Koncert Katarzyny Lisowskiej w Studiu Gram Polskiego Radia Kielce

29.02.2020 Kielce. Koncert Katarzyny Lisowskiej w Studiu Gram Polskiego Radia Kielce
Fot. Wiktor Taszłow / Radio Kielce

W Studiu Gram Polskiego Radia Kielce odbył się koncert Katarzyny Lisowskiej. To artystka, która na co dzień występuje z Andrzejem Piasecznym. W Radiu Kielce pojawił się nadkomplet publiczności. Wokalistka zaprezentowała materiał ze swojej pierwszej płyty.

Katarzyna Lisowska to nazwisko znane nie tylko w kieleckim świecie muzycznym. Od lat występuje z Andrzejem Piasecznym. Jest także jego trenerką wokalną. O zajęciach z nią marzy również wiele młodych osób, które stawiają pierwsze kroki na scenie.

Na co dzień pracuje w Uniwersytecie Jana Kochanowskiego. Jest wykładowcą w Instytucie Edukacji Muzycznej. Niedawno obroniła tytuł naukowy doktora. Przed komisją egzaminacyjną wykonała napisane przez siebie utwory, które znalazły się na krążku „Silna”.

W rozmowie z Radiem Kielce zdradziła, że nigdy nie marzyła o solowej karierze, ale dojrzała do tej płyty.

- Ja zawsze wolałam być w bezpiecznym tle. Nie mam kompletnie takiego poczucia, że muszę błyszczeć, że muszę na siłę zrobić solową karierę. Moim zdaniem dojrzewałam do tego momentu bardzo długo. I bardzo się cieszę, że w tym wieku właśnie udało mi się ją stworzyć, bo uważam się za artystkę dojrzałą. Uważam, że mam coś do powiedzenia, mam jakiś bagaż doświadczeń życiowych, ale też muzycznych za sobą i to jest dla mnie faktycznie takim znakiem, że to jest dobry moment - wyjaśniła.

W piosenkach, które w całości stworzyła Katarzyna Lisowska, można odnaleźć jej osobiste przeżycia.

- Wydaje mi się, że każdy artysta, który polega na swojej twórczości, czyli komponuje muzykę i pisze dla siebie teksty, potrzebuje jakichś wstrząsów, przeżyć, czegoś mocnego, o czym będzie mógł napisać. I wtedy ta sztuka jest najbardziej prawdziwa. Bo to jest taka żywa twórczość, która się dzieje tu i teraz. Może nie mówię w tych tekstach tak dosłownie o tym, co przeżywam i każdy z nas przeżywa, ale te emocje da się wyczuć i między wierszami zawieram swoje życie - przyznaje.

Razem z Katarzyną Lisowską wystąpili Łukasz Kowalski, Maciej Boguta, Łukasz Szafrański, Sebastian Sipa i Tomasz Rząd.

Reklama