Bohaterowie, którzy nigdy nie złożyli broni

Data publikacji: 01.03.2020 14:48
Autor: Grażyna Szlęzak-Wójcik / Kategoria: Wiadomości z regionu
01.03.2020 Sandomierz. Obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Przemawia poseł Marek Kwitek

01.03.2020 Sandomierz. Obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Przemawia poseł Marek Kwitek
Fot. Grażyna Szlęzak-Wójcik / Radio Kielce

Z udziałem Wojska Polskiego, Wojsk Obrony Terytorialnej, Związku Strzeleckiego, kombatantów, delegacji uczniowskich oraz mieszkańców w Sandomierzu odbyły się uroczystości z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

Zorganizowano je przy symbolicznej mogile ppłk. Antoniego Wiktorowskiego ps. „Kruk”. Był on komendantem obwodu AK Sandomierz. W czasie akcji „Burza” dowodził 2. Pułkiem Piechoty Legionów.

- Uroczystości są oddaniem czci za męstwo i niezłomność bohaterów drugiej konspiracji, docenieniem ich cierpień, na które byli skazani przez władzę komunistyczną i ofiar, jakie ponieśli - mówił poseł PiS, Marek Kwitek.

- To także przywracanie ich do publicznej pamięci, z której byli wymazywani. Nawet po śmierci komuniści nie pozwalali pochować ich w oznakowanych miejscach. Ci ludzie anonimowo trafiali do dołów śmierci - zaznaczył.

Parlamentarzysta szczegółowo przypomniał postać ppłk. Antoniego Wiktorowskiego.

- Bardzo się cieszę, że przywrócona została w społeczeństwie świadomość o naszym bohaterze, bo to on nim jest, a nie Skopenko kreowany na wyzwoliciela Sandomierza. Ppłk Wiktorowski rzeczywiście walczył za to, abyśmy mogli żyć wolnej Polsce - powiedział poseł.

Burmistrz Sandomierza Marcin Marzec mówił o początkach drugiego podziemia. Przypomniał, że podziemna konspiracja niepodległościowa, do której należeli żołnierze wyklęci była, aż do powstania NSZZ „Solidarność”, najliczniejszą formą zorganizowanego oporu polskiego społeczeństwa wobec narzuconej władzy. W czasie największej aktywności liczyła ponad 500 tys. ludzi. 

Burmistrz Marzec przypomniał również o działalności Tajnej Sandomierskiej Organizacji Antykomunistycznej „Młode Białe Orły”, która powstała w Sandomierzu na początku lat 50. ubiegłego wieku. W jej skład wchodzili uczniowie Szkoły Męskiej i Liceum Żeńskiego. W zakresie ich obowiązków znalazło się m.in. edukowanie o prawdzie historycznej, bohaterstwie AK, Katyniu i zakłamanej sytuacji Polski na tle Europy. W 1952 roku organizacja została zdekonspirowana, a jej członkowie na trzy miesiące trafili do aresztu.

Janusz Jakubowski, prezes sandomierskiego koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej powiedział, że Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych to kolejne ważne święto w naszym kalendarzu, które należy czcić.

- Niezłomni, pomimo wielu przeciwieństw nie złożyli broni, walczyli zgodnie z hasłem wypisanym na sztandarze - „Bóg, honor, Ojczyzna” - podkreślił.

Podczas uroczystości odczytany został list ministra obrony narodowej, Mariusza Błaszczaka. Oddano salwę honorową ku czci żołnierzy wyklętych. Na zakończenie delegacje złożyły wiązanki kwiatów przy symbolicznej mogile ppłk. Antoniego Wiktorowskiego. Wcześniej w kościele św. Józefa odbyła się msza w intencji żołnierzy wyklętych. Zebrani wraz z pocztami sztandarowymi przeszli w kolumnie na cmentarz katedralny do symbolicznej mogiły.

Reklama