Terytorialsi pomogli ludziom, wsparli też czworonogi ze schroniska

Data publikacji: 11.04.2020 16:55
Autor: Grażyna Szlęzak-Wójcik / Kategoria: Wiadomości z regionu
11.04.2020 Sandomierz. Żołnierze WOT wsparli schronisko dla psów

11.04.2020 Sandomierz. Żołnierze WOT wsparli schronisko dla psów
Fot. mat. prasowe

Priorytetem działań 10. Świętokrzyskiej Brygady Obrony Terytorialnej w czasie epidemii jest dowóz żywności do osób potrzebujących takiej pomocy oraz do ludzi przebywających na kwarantannie.

Terytorialsi są także w szpitalach, gdzie mierzą temperaturę wszystkim osobom, które wchodzą do tych placówek, pomagają personelowi medycznemu. Żołnierze ze 102. batalionu piechoty lekkiej w Sandomierzu znaleźli też czas, aby pomóc miejskiemu schronisku dla bezdomnych psów.

Z własnej inicjatywy przeprowadzili zbiórkę pieniędzy i kupili ponad 220 kilogramów pełnowartościowej polskiej karmy, którą przywieźli do schroniska. Oprócz tego terytorialsi bardzo zaangażowali się w budowę wybiegu dla psów, który właśnie został ukończony.

Ppłk Arkadiusz Nenutil, dowódca 102. batalionu lekkiej piechoty w Sandomierzu powiedział, że oddolna inicjatywa żołnierzy była odpowiedzią na potrzeby schroniska dla psów.

- Atutem Wojsk Obrony Terytorialnej jest to, że są na miejscu, znają środowisko i jego potrzeby, wiedzą z kim się kontaktować w danej sytuacji i jak pomagać. W przypadku schroniska akcja żołnierzy wynikała też z ich dobrego serca i miłości do zwierząt - dodał ppłk Nenutil.

Monika Kowalska, prezes Sandomierskiego Stowarzyszenia Przyjaciół Zwierząt, które prowadzi schronisko dla psów powiedziała, że pomoc terytorialsów jest bezcenna. Zwróciła uwagę na wybieg, na którym ćwiczona będzie ze zwierzętami koordynacja ruchu, węch i skupienie.

- Ten plac zabaw jest po to, abyśmy mogli pracować z psami lękliwymi. Tych psów mamy teraz sporo. Na zajęciach zwierzęta się odstresują. To nie chodzi o to, aby zmęczyć ich fizycznie. Plac zabaw zagwarantuje dobre samopoczucie naszych podopiecznych - dodała prezes.

Wybieg powstał przy użyciu opon samochodowych, które schronisko dostało w prezencie. Są tam też inne elementy, które wykorzystano na torze przeszkód.

Ppłk Arkadiusz Nenutil powiedział, że przed świętami terytorialsi dostarczyli produkty żywnościowe do wszystkich osób, które były w takiej potrzebie. Ostatnie dwa dni to intensywna praca. Rozwieziono w sumie 8 ton żywności na terenie kilku powiatów. Terytorialsi ze 102. batalionu piechoty lekkiej pracują całodobowo w czterech szpitalach powiatowych - w Sandomierzu, Staszowie, Ostrowcu i Busku-Zdroju.

Reklama