Kielce pod prąd w sprawie opłat za parkowanie

Data publikacji: 29.04.2020 12:38
Autor: Mateusz Kaczmarczyk / Kategoria: Wiadomości z regionu
28.11.2019. Kielce. Parkomat

28.11.2019. Kielce. Parkomat
Fot. Wiktor Taszłow / Radio Kielce

Część kierowców w Kielcach nie czekała do 11 maja na formalne zniesienie opłat za postój w centrum miasta i przestała pobierać bilety parkingowe. Tymczasem, kontrolerzy strefy egzekwują je z całą surowością.

Za darmo będzie można zostawić samochód w śródmieściu dopiero dwa tygodnie po przyjęciu stosownej uchwały przez radnych, a nastąpi to właśnie 11 maja.

Podczas ubiegłotygodniowej sesji, radny Piotr Kisiel z klubu Prawa i Sprawiedliwości zaproponował prezydentowi dżentelmeńską umowę z mieszkańcami, aby już następnego dnia po obradach Rady Miasta kontrolerzy przestali sprawdzać bilety. Tak się jednak nie stało. Rzecznik Miejskiego Zarządu Dróg, Jarosław Skrzydło stwierdza, że takiej propozycji nie da się spełnić, z powodów prawnych.

- Uchwała rady miasta wchodzi w życie po 14 dniach od głosowania i nie ma możliwości, aby zacząć egzekwować ją wcześniej. Miejski Zarząd Dróg nie sprawdzając biletów parkingowych mógłby narazić się na odpowiedzialność - tłumaczy rzecznik.

Kielce wydają się być mocno spóźnione w zawieszeniu opłat za postój. Po raz pierwszy taki pomysł pojawił się w marcu, gdy podobne kroki zaczęły wprowadzać inne polskie miasta. Wtedy prezydent Kielc zdecydował się jednak utrzymać opłaty. Po bardzo długim namyśle, urzędnicy zmienili jednak zdanie i ostatecznie uchwalono zdjęcie opłat parkingowych. Jaki się okazuje, to znów działanie wbrew innym, bo np. Kraków zapowiedział przywrócenie opłat w ciągu najbliższych dni.

Mirosław Kruszyna, kierownik strefy płatnego parkowania w Kielcach obawia się, że w momencie przywrócenia handlu, centrum miasta może utknąć w korkach. Przyznaje, że decyzja o zwolnieniu z opłat powinna zostać podjęta w marcu, wraz z innymi miastami.

- W tym momencie, jeśli uruchomione zostaną urzędy i restauracje, centrum miasta może być sparaliżowane - mówi kierownik.

W Kielcach o terminie przywrócenia opłat na razie nikt nie mówi. Decyzja musi zostać przegłosowana przez radnych. Oznacza to, że najwcześniej może to nastąpić dwa tygodnie po najbliższej sesji Rady Miasta, którą zaplanowano na 14 maja.

Reklama