Domagają się uprzątnięcia pogorzeliska w Nowinach. Protestowali przed urzędem wojewódzkim

Data publikacji: 14.05.2020 16:50
Autor: Izabela Mortas / Kategoria: Wiadomości z regionu
15.05.2020 Kielce. Protest przed Świętokrzyskim Urzędem Wojewódzkim.

15.05.2020 Kielce. Protest przed Świętokrzyskim Urzędem Wojewódzkim.
Fot. Jarosław Kubalski / Radio Kielce

Mieszkańcy Trzcianek pikietowali przed Świętokrzyskim Urzędem Wojewódzkim w Kielcach. Domagali się interwencji wojewody w sprawie pogorzeliska w Nowinach, by przyspieszył działania związane z zabezpieczeniem i uprzątnięciem składowiska.

- Chcemy zmobilizować władze, by szybciej działały w naszej sprawie - mówili mieszkańcy.

Podkreślali, że cała sytuacja trwa już zbyt długo i mimo dobrych chęci różnych urzędów, konkretnych działań nie widać. Mieszkańcy mówili też, że ich jakość życia zależy obecnie od kierunku wiatru i do tej pory nie usłyszeli, jakie są wskaźniki niebezpiecznych substancji w środowisku oraz czy mogą one zagrażać ich zdrowiu.

- Nie mamy informacji czym oddychamy. Nie wiemy, czy jest na tyle bezpiecznie, że możemy zostać w domach - podnosili.

Przedstawicielka firmy prowadzącej działalność w pobliżu pogorzeliska podkreślała, że pracownicy skarżą się na bóle głowy i nudności, a niektórzy z tego tytułu są na zwolnieniach lekarskich. Mieszkańcy mówili też, że niepokojące objawy zauważają u swoich zwierzaków -  schodzi im sierść, mają problemy ze skórą.

Wojewoda Zbigniew Koniusz spotkał się z przedstawicielką mieszkańców, Dorotą Święcką, oraz urzędnikami i wójtem Sebastianem Nowaczkiewiczem. Zapewnił, że władze powiatu kieleckiego mają uprzątnąć w ciągu dwóch tygodni wszystkie pozostałości z pogorzeliska i zabezpieczyć je w zamkniętych pojemnikach, by nie oddziaływały na środowisko.

Kolejnym krokiem ma być wyłonienie firmy, która zutylizuje śmieci i usunie je ze składowiska. Wojewoda zapewnił też, że gdyby pozostanie w domach było dla mieszkańców niebezpieczne, zostaliby ewakuowani. Wszyscy po spotkaniu byli uspokojeni.

- Teraz mamy nadzieję, że nasze życie wróci do normy jeszcze przed wakacjami. Usłyszeliśmy zapewnienia ze strony wojewody, że działania będą przyspieszone - mówiła Dorota Święcka.

Wójt Sebastian Nowaczkiewicz dziękował za spotkanie i zaangażowanie wojewodzie oraz wojewódzkiemu inspektorowi ochrony środowiska. Mówił, że informacje, jakie uzyskali mieszkańcy, dają nadzieję na szybkie rozwiązanie problemu.

Reklama